fot. Wikipedia

Bezpieczeństwo w górach

Ratownicy TOPR informują o kolejnych wypadkach w górach. Wielu z nich można było uniknąć, gdyby turyści byli dobrze przygotowani do trasy. Przed wyjściem trzeba zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt, buty, ubrania, prowiant oraz dostosować swoje możliwości do długości trasy.

Pan Mariusz – choć zdrowie nie pozwala mu na wyjście w wysokie góry – nie rezygnuje ze swojej pasji.

– Chodzę w dolinki i średnie góry – mówi turysta.

Ale każde wyjście wymaga przygotowania. I sama pasja nie jest usprawiedliwieniem.

– Nasze polskie góry są najpiękniejsze w świecie – podkreśla Mirosław Lewandowski.

– Moim zdaniem jako turysta trzeba być bardzo odpowiedzialnym, czyli mieć odpowiedni sprzęt, odpowiednie ubranie – dodaje Mariusz Talarek.

Akurat w przypadku tych turystów, z którymi rozmawiała nasza reporterka, przygotowanie nie jest problemem. Zdarzają się jednak takie osoby, które w góry wychodzą w klapkach lub sandałach.

– Zdarzają się sytuację, w których to obuwie jest zupełnie niedostosowane do szlaku, na którym się znajdują – wskazuje Kuba Hornowski, ratownik TOPR.

Odpowiednie buty to podstawa. Ale to nie wszystko, na co trzeba być przygotowanym.

– Odpowiednie spodnie. Staramy się unikać na przykład w jeansach, które nie po to zostały wymyślone. Odpowiednie ubranie w razie deszczu i odpowiednie ubranie w razie ochłodzenia – zaznacza Kuba Hornowski.

Potrzebna będzie nam też lampka, apteczka i prowiant.

– Picie, coś słodkiego, bo to nam dodaje energii, czekolada, woda oczywiście – mówi Mirosław Lewandowski.

Na szlak powinniśmy ruszać z samego rana.

– Jeżeli wychodzimy gdzieś wyżej w wyższe pasma gór, musimy wyjść rano, nie możemy wyjść popołudniu – podkreśla taternik z Zakopanego Paweł Stanuch.

Zawsze przed wyjściem trzeba też sprawdzić pogodę. To właśnie burze mocno utrudniają życie turystom. Właśnie wtedy dochodzi do wielu wypadków.

– Częstym problemem turystów jest to, że gdy nadejdzie burza to zbiegają, panikują, a wówczas często dochodzi do poślizgnięcia, upadków – dodaje Paweł Stanuch.

Nie wolno też porywać się z motyką na słońce.

– Zarówno kondycyjnie warto być na tego typu wysiłki gotowym, jak i zaplanować wycieczkę w taki sposób, żeby właśnie jej wymagania odpowiadały naszym możliwościom fizycznym – wskazuje Kuba Hornowski.

Siedzący tryb życia w przypadku gór na pewno nie służy dobrze. Przestrogą niech będą dla nas dane za ubiegły rok, kiedy TOPR odnotował blisko 700 interwencji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj