fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Bez porozumienia na szczycie UE; wznowienie rozmów jutro

Przywódcy państw i rządów Unii Europejskiej, mimo 19 godzin rozmów, nie zdołali wypracować porozumienia w sprawie podziału unijnych stanowisk. Szczyt został zawieszony do jutra do godz. 11.00.

Najpoważniejszym kandydatem na stanowisko szefa Komisji Europejskiej, którego nazwisko powracało wielokrotnie w kilkunastogodzinnych rozmowach, był socjalista Frans Timmermans. Przeciwne tej propozycji były kraje Grupy Wyszehradzkiej, Włochy i kilka innych państw – poinformował premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu wskazał też na oczekiwania Polski w kontekście wyborów.

Nasza postawa podczas tego szczytu, podczas tych kilkudziesięciu rozmów, które odbyłem tu w kuluarach, ale też podczas sesji plenarnych, dotyczyła przede wszystkim tego, żeby wybrać kandydatów, którzy dają możliwie największą gwarancję szukania kompromisów czy budowania mostów pomiędzy poszczególnymi państwami. Jednak pierwotna propozycja, która tutaj padła, nie odpowiada takiemu kryterium. Przede wszystkim uważamy, że powinni to być kandydaci, którzy są do zaakceptowania przez ogromną większość państw – zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Premier zwrócił też uwagę, że mamy nowe otwarcie w UE i to nowe otwarcie wymaga nowych twarzy, nowych pomysłów, rozwiązywania konfliktów, które będą do zaakceptowania przez ogromną większość UE. Szef rządu poinformował, że wraz z premierem Czech Andrejem Babiszem przedstawił kilka własnych propozycji co do obsady funkcji przewodniczącego KE. Mateusz Morawiecki wskazał też, że jest szansa na osiągnięcie porozumienia jutro, choć – jak zastrzegł – nie ma takiej pewności.

RIRM

drukuj