fot. PAP

Będzie referendum ws. odwołania Gronkiewicz-Waltz

Referendum dotyczące odwołania prezydent Warszawy jest już pewne. Najpóźniej w niedzielę Warszawska Wspólnota Samorządowa zbierze wymagane 133 tys. 600 podpisów osób, które chcą odwołania prezydent Gronkiewicz-Waltz.

Obok lokalnej wspólnoty samorządowej, do armii niezadowolonych włączają się kolejne partie: Ruch Palikota, Solidarna Polska, Stronnictwo Demokratyczne z byłym prezydentem stolicy Pawłem Piskorskim czy PiS.

Dziś pod wnioskiem podpisał się prezes PiS-u Jarosław Kaczyński. Jak powiedział – jest przekonany, że odwołanie prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz jest dzisiaj jedynym rozwiązaniem dla Warszawy. Poziom bałaganu, zadłużenia, ciągłych kompromitacji w różnych dziedzinach jest już taki, że można powiedzieć, że nie daje się tego wytrzymać – uzasadnił.

– Warszawa jest stolicą naszego kraju. Jest miastem ogromnych możliwości, które nie są wykorzystywane. Mamy natomiast do czynienia z bardzo drastycznym obrazem władzy ludzi, którzy do tego by rządzić nie dojrzeli i chyba nawet tego nie rozumieją. Nie rozumieją również tego, że obowiązują pewne reguły; że obowiązuje też reguła, którą najkrócej można określić jako wstyd. W dzisiejszej sytuacji w Polsce wydawanie 300 mln na różnego rodzaju nagrody dla urzędników jest działaniem, którego należałoby się wstydzić – akcentował prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Innym przykładem spraw, za które prezydent Warszawy powinna się wstydzić jest wzrost zadłużania stolicy o 115 proc. czy wzrost zatrudnienia wśród urzędników o 35 proc. – wskazał prezes PiS-u.

– Mamy tutaj do czynienia z czymś, co być może jest próbą realizacji jakichś interesów, których nie potrafimy zidentyfikować. Może jest to tylko i wyłącznie pokazem skrajnej nieudolności, braku wstydu, nieprzygotowania do tego, by podjąć się bardzo trudnego zadania – jakim jest rządzenie Polską. Mamy na szczęście pewne instrumenty demokracji bezpośredniej i należy z nich korzystać. W tej chwili jest taki moment, że mieszkańcy Warszawy powinni z tego instrumentu skorzystać i doprowadzić do tego, żeby władza w Warszawie się zmieniła – powiedział Jarosław Kaczyński.

Solidarna Polska akcentuje, że Hanna Gronkiewicz-Waltz to wyjątkowo słaby prezydent, który doprowadził miasto stołeczne do ruiny komunikacyjnej i ekonomicznej.

– Jednocześnie jest to polityk, który prowadzi jakąś dziwaczną walkę kulturową, promującą lewackie hasła w stolicy i lewackie organizacje. Przypominam, że nikt inny jak Hanna Gronkiewicz-Waltz finansowo wspierała grupy organizujące marsze homoseksualne. Jednocześnie w dziwacznych okolicznościach oddawała różne zasoby komunalne tym organizacjom. Jest to prezydent szkodliwy cywilizacyjnie, ekonomicznie i gospodarczo. Stąd Solidarna Polska włączyła się w akcję odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz i już zebrała kilkadziesiąt tysięcy podpisów. Zbieramy dalej, mamy nadzieję, że do niedzieli będzie ich jeszcze więcej – podkreślił poseł Patryk Jaki, rzecznik Solidarnej Polski.

Tymczasem PO ogłosiła alarm w stolicy. Jak podkreśla jeden z posłów tej partii, będzie starała się intensywnie informować mieszkańców o tym, co zmieniło się przez sześć lat rządów Gronkiewicz-Waltz.

RIRM

drukuj