fot. premier.pl

Będzie porozumienie z KE ws. reformy sądownictwa w Polsce?

Czy dojdzie do porozumienia z Komisją Europejską w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce? Premier Mateusz Morawiecki powiedział wprost: „nowe projekty PiS dotyczące sądownictwa to wyciągnięcie ręki w stronę Komisji”.

Publikacja trzech nieopublikowanych dotąd orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego oraz zmiany w ustawie o ustroju sądów powszechnych oraz Sądzie Najwyższym – takie deklaracje złożyło Prawo i Sprawiedliwość.

– Wszystkie te działania, które podejmujemy, mam nadzieję, że w końcu doprowadzą do tego, że dojdzie do konsensusu – powiedziała Beata Mazurek.

Konsensu z totalną opozycją, ale też z KE, która kwestionowała reformę wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

– Jeśli jest idea, by było prawo do reformy sądownictwa, co jest prawem każdego państwa członkowskiego, to Komisja tego prawa nie kwestionuje. Ale jeśli jest to rozumiane jako prawo do poddawania władzy sądowniczej kontroli politycznej, to mamy problem. Niezawisłość sądownictwa i rozdział władzy stanowią zasadnicze elementy funkcjonowania Unii Europejskiej – powiedział wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans.

A tak na zarzuty Komisji odpowiadają przedstawiciele polskich władz.

– Spór z KE nie jest sporem merytorycznym, tylko jest sporem politycznym, ale że chcemy dialogu, to pewne rozwiązania przedstawiamy – wskazała Beata Mazurek.

Drogą do porozumienia jest opublikowana przez rząd tzw. biała księga, która dokładnie wyjaśnia, na czym polega reforma wymiaru sprawiedliwości.

– Tzw. biała księga wyjaśnia bardzo szczegółowo wszystkie problemy związane z reformowaniem wymiaru sprawiedliwości. Sam zapoznałem się niezwykle dokładnie z tą księgą podczas tej wizyty. Wszystkim swoim rozmówcom ją przekazywałem, więc ta księga z pewnością przybliżyła nas do rozwiązania tego problemu i tego konfliktu, jaki był między Polską a Komisją Europejską – podkreślił marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Dokument odrzuca jednak totalna opozycja.

– To jest księga z cyklu, o którym mówił kiedyś prezes Kaczyński: „nikt nas nie przekona, że białe jest czarne, a czarne jest białe”. Chodzi o to, że mamy tutaj do czynienia z próbą zakamuflowania prawdy na temat tego, co się dzieje w Polsce – zaznaczył Jan Grabiec z PO.

Tyle tylko, że obszar sądownictwa pozostawał dotąd bez żadnej kontroli – wskazał Mateusz Morawiecki.

– Przez 50 lat żyliśmy w komunizmie. System sądownictwa czy praca prokuratorów nie była w żaden sposób kontrolowana, nawet po upadku stalinizmu. Po 1989 r. sędziowie z najciemniejszych czasów komunizmu  żyli sobie spokojnie i nigdy nie zostali rozliczeni, mimo że wydawali wyroki śmierci także na bohaterach walczących o demokrację i wolność – powiedział szef polskiego rządu.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział wprost: „projekty PiS dot. sądownictwa to wyciągnięcie ręki do Komisji Europejskiej”. Szef rządu podkreślił, że pojawiła się ogromna szansa na zażegnanie tego sporu. Jaka będzie reakcja KE – tego jeszcze nie wiemy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj