fot. PAP

Będzie manifestacja górników w Warszawie

Górnicy z sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz, która miała zakończyć wydobywanie węgla z końcem września, zjechali dziś na pierwszą szychtę po prowadzonym w ostatnich dniach proteście.

Dzięki podpisanemu wczoraj porozumieniu kopalnia będzie pracowała do wyczerpania złóż, a pracownicy mają zagwarantowane zatrudnienie w strukturach Katowickiego Holdingu Węglowego.

Jak mówi Stanisław Kłysz, wiceprzewodniczący sekcji krajowej węgla kamiennego „Solidarności”, porozumienie ws. kopalni Kazimierz-Juliusz nie zmienia jednak planów górników co do manifestacji w Warszawie, planowanej w dniu expose premier Ewy Kopacz.

– To będzie manifestacja stacjonarna pod Sejmem, bez przemarszu. Rozpoczynamy o godz. 10.00. Będzie ona miała formę pokojową. Chcemy wysłuchać, czy pani premier, po tym wszystkim co ostatnio się stało, pamięta jeszcze o górnictwie i jakie propozycje i rozwiązania przedstawi w swoim programie dla przyszłości tej branży, a tym samym dla bezpieczeństwa energetycznego kraju – powiedział Stanisław Kłysz.

Związkowcy wskazują, że program naprawczy dla górnictwa powinien zakładać m.in. konsolidację górnictwa z sektorem energetycznym – co jak mówią- rozwiązałoby problem konkurencyjności cenowej polskiego węgla, bo wyeliminowałoby pośredników w handlu nim.

RIRM

drukuj