fot. PAP/Marcin Kmieciński

Baner z napisem „Dekomunizacja” zawisł na budynku „Tygodnika Solidarność”

Baner z napisem „Dekomunizacja” zawisł na budynku „Tygodnika Solidarność”. To odpowiedź na plakat z napisem „Konstytucja”, który na początku października został powieszony nad wejściem do Sądu Najwyższego.

Na ul. Prostej 30 w centrum Warszawy zawisł baner z napisem „Dekomunizacja”.

– My po prostu wychodzimy z pewnym przesłaniem, gdyż zauważyliśmy, że ta polityka zaczyna wychodzić na zewnątrz. No widzieliśmy w ostatnich miesiącach chociażby ubieranie w specjalne koszulki rzeźb, posągów postaci ważnych dla historii, symboli poszczególnych miast – powiedział Mateusz Kosiński, zastępca redaktora naczelnego portalu Tysol.pl,  pomysłodawca powstania baneru.

Jednym z przykładów uznawanym za symbol Solidarności jest – Lech Wałęsa. Były prezydent na wyborach samorządowych pojawił się w koszulce z napisem „Konstytucja”.

– Niewątpliwie, jeśli chodzi o Lecha Wałęsę i „Solidarność” występuje tutaj tak naprawdę ciągłość i zbieżność. Nie odmawiam Lechowi Wałęsie prawa do głoszenia swoich poglądów politycznych do manifestowania, to jest jego sprawa prywatna – zaznaczył Michał Ossowski, redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność”.

Napis „Konstytucja” pojawił się na budynku Sądu Najwyższego uznawanego dotąd za apolityczny.

– Traktujemy to jako deklarację polityczną pomimo takich zapewnień, że nie ma to nic z polityką wspólnego, że chodzi tylko o napis „Konstytucja”, przestrzeganie konstytucji. Trudno dzisiaj jednak uznać, że ten napis, który jest jednoznacznie kojarzony nie niesie przesłania politycznego – podkreślił Michał Ossowski.

W pewnym sensie dobrze, że napis „Konstytucja” zawisł na budynku Sądu Najwyższego – podkreślił autor grafiki „Dekomunizacja” Cezary Kryszopa.

To właśnie w Konstytucji RP zapisane jest, że sprawę wieku emerytalnego sędziów deleguje się z konstytucji. Martwi jednak, że nie pojawił się tam też napis „Dekomunizacja”

– Dlatego, że choćby za pośrednictwem portretów, które wiszą w holu głównym Sądu Najwyższego, SN identyfikuje się z pewnymi autorytetami, z takimi jak Wacław Barcikowski mówił Cezary Kryszopa, redaktor naczelny portalu Tysol.pl, autor grafiki „Dekomunizacja”.

Wacław Barcikowski w okresie stalinowskim po 1945 r. był prezesem Sądu Najwyższego. To wtedy właśnie SN zatwierdzał wyroki śmierci na Żołnierzy Wyklętych – dodał Cezary Kryszopa.

– My się z takim systemem wartości nie utożsamiamy – powiedział Cezary Kryszopa.

Stąd pomysł powstania baneru z napisem „Dekomunizacja”.

TV Trwam News/RIRM

drukuj