fot. PAP/Radek Pietruszka

B. Szydło po spotkaniu w Bratysławie: to początek procesu reformy UE

To początek procesu reformy UE; to dopiero pierwszy krok, przed nami kolejny – powiedziała w piątek wieczorem premier Beata Szydło po spotkaniu przywódców 27 państw członkowskich Unii Europejskiej w Bratysławie.

„Wyjeżdżam z tego szczytu z satysfakcją, dlatego że udało się uzgodnić to, na czym zależało Polsce. Przede wszystkim zależało nam na tym, żeby proces reform rozpoczął się; żebyśmy nie zakończyli tego dzisiejszego spotkania tylko tym, że spotkamy się, porozmawiamy, ale będzie agenda polityczna, która w następnych miesiącach będzie realizowana przez UE. I tak się stało” – oświadczyła premier na konferencji prasowej.

Beata Szydło dodała, że „udało się dzięki Polsce i państwom Grupy Wyszehradzkiej doprowadzić do tego, że agenda polityczna została zmieniona”.

„Mam satysfakcję, że właśnie pod polską prezydencją udało się nam przedstawić jako Grupa Wyszehradzka spójny i dobry dokument, w którym określiliśmy to, co w naszej ocenie jest w tej chwili potrzebne do tego, aby UE mogła wyjść wzmocniona z kryzysu, który ją dotknął” – powiedziała Szydło.

Podkreśliła, że chodzi o to, „żebyśmy przeprowadzili takie reformy, które przede wszystkim będą prowadziły do tego, ażeby UE stała się wreszcie w poczuciu wszystkich Europejczyków Unią, która realizuje ich cele, która stoi po ich stronie, która zajmuje się sprawa ważnymi dla Europejczyków”.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel oceniła w piątek po zakończeniu nieformalnego szczytu UE w Bratysławie, że propozycja „elastycznej solidarności” Grupy Wyszehradzkiej odnosząca się do odpowiedzi na kryzys migracyjny jest interesująca.

Koncepcja ta zakłada, że zdolność do przyjmowania uchodźców i imigrantów powinna być dopasowana do rozwoju gospodarczego danego kraju i m.in. możliwości jego rynku pracy.

„Sądzę, że podejście poszukiwania rozwiązań jest pozytywne” – powiedziała na konferencji prasowej Merkel.

Spotkanie przywódców 27 państw członkowskich UE, bez Wielkiej Brytanii, miało zapoczątkować proces refleksji nad stanem Unii. Wspólne stanowisko w tej sprawie przedstawiła Grupa Wyszehradzka, w której Polska sprawuje obecnie przewodnictwo.

PAP/RIRM

drukuj