fot. Tomasz Strąg

B. Szydło: Państwo wraca do małych miejscowości

Państwo wraca do małych miejscowości – podkreśliła w piątek w Busku-Zdroju (Świętokrzyskie) wicepremier Beata Szydło oceniając zmiany, jakie zaszły w ciągu ostatnich trzech lat w Polsce. Premier mówiła m.in. o przywracaniu posterunków policji, punktów pocztowych, tworzeniu możliwości transportowych.

Beata Szydło podczas spotkania z mieszkańcami Buska-Zdroju w Sanatorium Marconi, przypomniała programy wdrożone przez rząd od 2015 roku. Podkreśliła, że „jednym z celów tych programów było wsparcie lokalnych społeczności, które przez poprzednie ekipy rządzące były nieco oddalone, odsunięte na drugi plan”.

„Wszystkie projekty społeczne i infrastrukturalne zmieściliśmy w takim jednym całym kształcie, który ma na celu doprowadzenie do zrównoważonego rozwoju naszego pięknego kraju. Chcieliśmy wesprzeć te środowiska i te regiony, które szczególne były pokrzywdzone i które szczególnie potrzebowały tego wsparcia i pomocy, a z drugiej strony tworzyć szanse równe dla wszystkich. Tak, żeby każdy mógł wykorzystać swój potencjał, pobudzić kreatywność ludzi, by dać ten impuls rozwojowi” – powiedziała wicepremier.

Beata Szydło przypomniała też główne programy społeczne wprowadzone przez rząd: 500 plus, powrót do poprzedniego wieku emerytalnego, programy senioralne, te skierowane do przedsiębiorców, do pobudzania i wspierania małego biznesu.

„To są programy dla samorządów. One przyczyniły się do tego, że dzisiaj możemy mówić, że tam gdzie do tej pory zwijano państwo, gdzie likwidowano instytucje państwowe, nasz rząd zaczął przywracać te instytucje. Zaczął tworzyć warunki by były szanse na rozwój” – zaznaczyła wicepremier.

Była premier zacytowała słowa, które usłyszała od jednego z samorządowców. Jak powiedziała obrazują one zmiany, które od trzech lat następują w Polsce:

„Państwo wraca do małych miejscowości. Tak się dzieje poprzez przywracanie posterunków policji, punktów pocztowych, tworzeniu możliwości transportowych, infrastrukturalnych, wspieraniu budowy szkół, modernizację szpitali powiatowych. W ten sposób państwo daje sygnał swoim obywatelom, że nie zostawiamy was samych. Nie zostajecie sami wtedy, kiedy potrzebujecie wsparcia. Należna wam jest praca, dobry dojazd, możliwość kształcenia dzieci i wszystko to, co powinno państwo zapewnić” – podkreśliła wicepremier.

Beata Szydło dodała, że programy społeczne wprowadzone przez rząd stały się motorem napędowym polskiej gospodarki. Poinformowała, że co roku do budżetów polskich rodzin trafia ponad 20 mld zł tylko z jednego programu – 500 plus.

„Te środki trafiają na rynek, są wydawane, pobudzana jest konsumpcja i w ten sposób wzrasta polska gospodarka. Można powiedzieć, ze jest to polski fenomen. Potrafiliśmy połączyć programy społeczne z rozwojem gospodarczym. Wielu nie wierzyło, że to jest możliwe, że to się da zrobić” – przypomniała Beata Szydło.

Dodała, że rząd poradził sobie też z wielkim problemem, jaki miało do tej pory państwo, czyli z wyłudzeniami podatku VAT.

Wicepremier dodała, że uszczelnienie systemu podatkowego i wprowadzenie programów społecznych, które napędziły gospodarkę, pozwoli jeszcze do końca tej kadencji zrealizować kolejne projekty społeczne.

„W maju trzynasta emerytura dla emerytów i rencistów, od lipca 500 plus dla każdego dziecka, obniżenie podatków, zmniejszenie kosztów pracy. Wreszcie program infrastrukturalny wsparcia transportu lokalnego, co łącząc z wielkim programem drogowym Funduszem Dróg Samorządowych(…), spowoduje, że będzie skok cywilizacyjny, w wielu miejscach będzie możliwość takiej odbudowy infrastrukturalnej, przybliżenia cywilizacyjnego wielu miejsc, do tej pory zapomnianych” – zapewniła była premier.

„Te wszystkie projekty, wszystkie programy są tak skonstruowane i tak pomyślane, że przy dobrej współpracy z samorządami jesteśmy naprawdę w stanie zrobić bardzo dużo” – podsumowała swoje wystąpienie Beata Szydło.

PAP/RIRM

drukuj