fot. PAP/Marcin Bielecki

B. Szydło: Gazoport w Świnoujściu kluczowy dla Polski

Zakończenie budowy gazoportu w Świnoujściu jest kluczowe dla rozwoju polskiej gospodarki – powiedziała wiceprezes PiS Beata Szydło, która odwiedziła plac budowy.

Kandydatka tej partii na premiera przypomniała, że niedługo minie prawie 9 lat od tego, kiedy rząd premiera Jarosława Kaczyńskiego podjął decyzję o rozpoczęciu inwestycji. Tymczasem rząd PO-PSL zapewniał, że gazoport zostanie oddany do użytku w czerwcu ubiegłego roku. Do tej pory padło już kilka terminów.

Jeżeli w tym roku do gazoportu nie przypłynie pierwszy statek z gazem to Polska będzie musiała zwrócić UE ok. 450 mln zł.

To jednak nie wszystkie koszty jakie możemy ponieść w związku z opóźnieniem – mówi europoseł Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej.

Kontrakt gazowy, który został podpisany z Katarem, powinien do nas trafić w połowie 2014 roku – nic takiego się nie stało. Tak więc te aneksy, które zostały z Katarem podpisane – nie wiemy, jak to wygląda, bo to wszystko jest ukrywane przez ten rząd. Być może, że już płacimy odsetki, ale na pewno będziemy płacić odsetki za nieodebrany gaz. Nie tylko to ma znaczenie w tej całej inwestycji. Największym problemem jest to, że wydajniej można by było obniżyć ceny gazu, jeśli chodzi o kontrakt rosyjski, właśnie poprzez negocjacje wynikającą z polskiej dywersyfikacji, czyli uruchomienia gazoportu w Świnoujściu – tłumaczy Marek Gróbarczyk.

Początkowa zdolność regazyfikacyjna terminala wyniesie 5 mld m sześć. i odpowiadać będzie ok. 1/3 polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny.

Świnoujski gazoport będzie jedyną tej wielkości instalacją w Europie Północnej i Środkowo-Wschodniej; i jedną z największych na całym kontynencie.

W Europie działa 22 terminali LNG.

RIRM

drukuj