fot. PAP/Paweł Supernak

B. Szydło: Czujemy się w obowiązku pokazania, jak rządzono Polską

Działania ekipy PO-PSL wynikały z innych pobudek niż interes państwa – powiedziała w Sejmie premier Beata Szydło. Motywy pozostawiamy ocenie wyborców, w niektórych przypadkach oddamy je do oceny tych instytucji, które powinny się tym zająć – dodała.

Premier Szydło przedstawiała w Sejmie „Raport o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO-PSL (2007-2015)”.

Szefowa rządu przekonywała, że nie ma próby rewanżu czy rozliczenia.

„To nie my was rozliczamy, was już rozliczyli wyborcy. Czujemy się w obowiązku powiedzenia i pokazania tego, w jaki sposób przez osiem lat była rządzona Polska, powiedzenia wszystkim Polakom, ile na waszych rządach stracili, ile zostało zmarnowanych szans, ile zostało zmarnotrawionych pieniędzy publicznych, ile zostało popełnionych zaniechań” – powiedziała.

Według premier poprzednia władza nie rozumiała, że ma służyć obywatelom i ma realizować dobro publiczne. Egoizm, pogarda, marnotrawstwo – to obraz rządów PO i PSL. Szacujemy, że Polacy przez rządy Platformy Obywatelskiej i PSL stracili ok. 340 mld zł – powiedziała Beata Szydło.

Władza skoncentrowała się na realizacji własnych ambicji i celów. Wszyscy siedzący na tej sali musimy wyciągnąć wnioski z tych ośmiu lat – wezwała premier.

„To jest bilans potrzebny po to, żeby móc powiedzieć, jakie mamy dziś możliwości działania. Ten raport powinni przedstawić politycy odchodzącej koalicji rządzącej. Nie mieli odwagi tego zrobić, dlatego my dzisiaj za nich składamy ten raport Polakom” – powiedziała premier.

„Taśmy prawdy” pozwoliły usłyszeć, co poprzednicy mówili o sprawach państwa i obywateli – zwróciła uwagę.

– Dziś zobaczycie państwo, co robili. Robili dokładnie to, co mówili na taśmach, to był egoizm, marnotrawstwo, pogarda dla państwa i obywateli. Działania i zaniechania poprzedniej ekipy wynikały z zupełnie innych pobudek niż interes państwa. Motywy tych działań pozostawiamy ocenie wyborców, choć w niektórych przypadkach oddamy je do oceny tych instytucji, które powinny sie tym zająć” – powiedziała Szydło.

Szefowa rządu zapowiedziała też, że zwróci się do Sejmu o powołanie komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery Amber Gold. „Prawo i Sprawiedliwość zawsze będzie stało po stronie Polaków i polskiego państwa” – podkreśliła.

RIRM

drukuj