fot. Andrzej Kulesza/Nasz Dziennik

B. Kownacki: Z powodu zaniedbań z pierwszych dni po katastrofie smoleńskiej bardzo trudno będzie odpowiedzieć na wszystkie pytania z nią związane

Czekam na wyniki prac podkomisji, wyniki prac prokuratury, z jednym zastrzeżeniem, że o pełne wyniki, o pełną odpowiedź na wszystko będzie bardzo trudno. Z powodu zaniedbań w pierwszych dniach po katastrofie, do których przychylili się niestety politycy, ale nie tylko oni, bo też szereg środowisk prawniczych – wskazuje Bartosz Kownacki odnosząc się do prezentacji tzw. raportu technicznego dotyczącego katastrofy smoleńskiej, która trwa od godz. 13.00 w siedzibie Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych MON.

Dokument ma skupiać się wyłącznie na „suchych faktach” na temat katastrofy smoleńskiej i ustaleniu przyczyn śmierci pasażerów rządowej maszyny.

Poseł Bartosz Kownacki, były wiceszef MON, czeka na wyniki prac m.in. podkomisji smoleńskiej. Jednak – jak dodaje – o pełną odpowiedź na to, co naprawdę wydarzyło się w Smoleńsku będzie trudno.

Warto byłoby znaleźć wypowiedzi „autorytetów” prawniczych, publikacje, które wtedy miały miejsce, które na przykład dowodziły, że strona polska nie ma prawa do tego wraku, nie ma prawa tam się pojawić, nie mają prawa pracować tam nasi eksperci. Twierdzenie, że status tego lotu nie uprawniał do prowadzenia śledztwa w Polsce – pamiętam tamte wypowiedzi – te stanowiska miały charakter stricte polityczny. Tym ludziom nie zależało na wyjaśnieniu tej sprawy. Dzisiaj mamy tego konsekwencje, oby udało się je zniwelować, ale moje obawy pozostają – podkreśla Bartosz Kownacki.

 

Przewodniczący podkomisji smoleńskiej i były szef MON-u Antoni Macierewicz powiedział wczoraj na naszej antenie, że przyczyną śmierci pasażerów rządowego samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem, była eksplozja w centropłacie. Jak dodał, nie zostało jeszcze ustalone, czym ta eksplozja została spowodowana [więcej].

Podkomisja smoleńska powołana przez Antoniego Macierewicza zajmuje się wyjaśnianiem katastrofy rządowego samolotu od 2016 r.

 

RIRM

drukuj