fot. Tomasz Strąg

B. Kempa ws. uchodźców: rozwiązania w UE nie mogą być narzucane

Polska zawsze powtarzała, że rozwiązania w Unii Europejskiej nie mogą być narzucane; powinny być przejęte przede wszystkim po głębokiej dyskusji, analizie, w konsensusie i we wzajemnym szacunku – podkreśliła w piątek szefowa KPRM Beata Kempa odnosząc się do unijnej polityki azylowej.

Beata Kempa była pytany w TVP1, czy według niej możliwe jest porozumienie wszystkich państw UE ws. zmian w polityce azylowej.

„Myślę, że już pewne głosy, które wybrzmiewają z kręgów tych dość ważnych UE dot. polityki migracyjnej – przynajmniej w ostatnim czasie – (…) skłaniają się ku naszemu zdaniu, zdaniu Polski, które było bardzo konsekwentnie powtarzane” – stwierdziła szefowa KPRM.

„Zawsze powtarzaliśmy, że jeżeli jakiekolwiek rozwiązania mają być przyjęte w Unii Europejskiej, one nie mogą być narzucane. Powinny być przejęte przede wszystkim po głębokiej dyskusji, analizie, w konsensusie, we wzajemnym szacunku i poszanowaniu własnych prawd i głosu obywateli naszych państw” – mówiła Beata Kempa.

Oceniła, że „to się dzieje” i wskazują na to chociażby ostatnie słowa przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. M.in. w środę powiedział on dziennikarzom w Brukseli, że nie widzi przyszłości dla projektu relokacji uchodźców.

„Być może tutaj postrzeganie w Unii się zmieni – mamy wielką nadzieję” – dodała Beata Kempa.

Szefowa kancelarii premier pytana, co zrobić z falą uchodźców, która się pojawia w Europie, podkreśliła, że jest to „głębszy” problem. Dodała, że nie chodzi tylko o „leczenia skutków”.

„Bardzo wiele działań przed nami” – oświadczyła.

Wskazała m.in. na konieczność uszczelniania granic oraz pomoc potrzebującym w miejscu ich zamieszkania.

W czwartek premier Beata Szydło, poinformowała, że na jej wniosek w konkluzjach unijnego szczytu znajdzie się poprawka, która gwarantuje, iż wszelkie zmiany dotyczące reformy systemu azylowego będą przyjmowane w drodze konsensusu krajów UE.

W ubiegłym miesiącu wygasła decyzja o relokacji przez państwa UE uchodźców z Grecji i Włoch. Polska odmówiła, podobnie jak Węgry, przyjmowania w jej ramach uchodźców. KE wszczęła wobec tych dwóch państw oraz Czech, które przyjęły ich bardzo niewielką liczbę, procedurę o naruszenie prawa UE. Sprawa nie została jednak jeszcze skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE.

PAP/RIRM

drukuj