B. Kempa: Mimo ataku mediów o znaczącym kapitale zagranicznym staramy się na bieżąco wykonywać swoje obowiązki

Jesteśmy pod potężnym ostrzałem, a mimo to staramy się na bieżąco codziennie wykonywać swoje obowiązki i przy tym potężnym poziomie manipulacji starać się docierać do opinii publicznej z w miarę rzetelną informacją – powiedziała w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja minister Beata Kempa. Szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odniosła się do ostatnich spotkań premier Beaty Szydło z ministrami oraz wojewodami.

Beata Kempa zwróciła uwagę, że spotkania szefowej rządu z ministrami nie są czymś niezwykłym, ponieważ co jakiś czas w każdej organizacji trzeba się spotkać, aby poruszyć sprawy bieżące i organizacyjne.

– Pani premier zebrała swoich ministrów, wiceministrów i na bieżąco wszystkie te kwestie, które zostały gdzieś tam na boku wynotowane, omówiła ze swoimi ministrami podczas roboczej narady, która była bardzo potrzebna, bardzo też dyscyplinująca. […]Wszystkie te sprawy, które wczoraj zostały wyartykułowane, z którymi rozeszliśmy się do swoich codziennych obowiązków, przyjęliśmy do wiadomości, zostały też zakomunikowane, ponieważ my na bieżąco komunikujemy się z wyborcami, ze społeczeństwem – wskazywał gość „Aktualności dnia”.

 Podczas spotkania z ministrami premier Beata Szydło przypomniała o konieczności realizowania programu, na który zgodziły się wszystkie ugrupowania tworzące obecny rząd – powiedziała szefowa KPRM.

– Rząd i zaplecze polityczne składa się z partii, które są w porozumieniu. Wczoraj pani premier przypomniała, że jednak realizujemy program, na który wszyscy się godziliśmy. Nasze porozumienie dotyczy programu, na który godziliśmy się i nas który umówiliśmy się podczas wyborów z Polakami, z naszymi wyborcami. Należy rzetelnie ten program[…] realizować, bo taka uczciwa umowa stanęła między nami i wyborcami – akcentowała Beata Kempa.

Obecna władza musi mierzyć się z dużą skalą manipulacji ze strony mediów, w których większość kapitału posiadają podmioty zagraniczne – podkreśliła minister. Dobrym przykładem jest manipulacja medialna dotycząca rzekomego zakupu dużej ilości limuzyn dla rzędu – dodała.

– Podam jeden przykład. Wczoraj podano informację, ile to rzekomo kupujemy limuzyn dla rządu. Proszę państwa, przetarg, który musiał zostać ogłoszony dla ponad 30 jednostek, jeden wspólny, po to, aby uzyskać od 18 do 20 proc. oszczędności, przetarg ramowy tzn. że jednostka ma prawo, może, ale nie musi zakupić dany samochód, przy czym nie na żadne limuzyny, bo to już była zwykła złośliwość tych, którzy nie potrafią albo nie chcą bądź też nie mają umiejętności czytania specyfikacji przetargowej, pokazuje, jak bardzo można dany materiał zmanipulować, a jeśli do tego doda się jeszcze pewne obrazki, to już odbiorca ma zmanipulowany obraz. […] Nie dopuszczono już do wyjaśnień, które składał rzecznik rządu Rafał Bochenek. Wycięto już znaczną ilość jego wypowiedzi w tym zakresie – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Odnosząc się do kwestii wprowadzenia poszczególnych reform w życie, Beata Kempa zwróciła uwagę na rolę poszczególnych ministrów, premiera, ale również całego zaplecza politycznego. Przypomniała, że wszyscy muszą być jednomyślni w swoich działaniach.

– Jest nasze zaplecze polityczne. Jest partia Prawo i Sprawiedliwość, jest Zjednoczona Prawica i jest klub parlamentarny. To jest cała drużyna. Tak naprawdę potem tę całą reformę musi przeprocedować Sejm, musi przeprocedować klub parlamentarny i w tej sytuacji wszyscy są tak naprawdę autorami tej jednej, drugiej, trzeciej czy czwartej reformy. My to postrzegamy jako reformy całej prawicy. Ta drużyna musi być jak jedna pięść. Jeśli jakikolwiek tryb w tej drużynie (odpukać) zawiedzie, to cała reforma zawiedzie – wyjaśniła szefowa KPRM.

Całość rozmowy z minister Beatą Kempą w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj