fot. PAP/Maciej Kulczyński

Autostrada im. Żołnierzy Wyklętych?

Autostrada A2 została nazwana Autostradą Wolności. Teraz pojawił się pomysł, aby trasa A4 łącząca wschód z zachodem Polski przyjęła imię Żołnierzy Wyklętych. Rozpoczęła się już zbiórka podpisów pod tym pomysłem.

Z inicjatywą uczczenia Żołnierzy Niezłomnych w ten wyjątkowy sposób wyszła fundacja Prudentia et Progressus oraz Społeczny Komitet Uczczenia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

– Chcemy, by autostrada A4 na całym swoim odcinku została nazwana imieniem Żołnierzy Wyklętych. Na całym odcinku czyli od Akwizgranu, stolicy Karola Wielkiego w Niemczech do Kijowa gdzie ma ona się kończyć w systemie autostrad europejskich – powiedział Grzegorz Piątkowski z Fundacji Prudentia et Progressus.  

Pomysłodawcy założyli już stronę internetową: http://www.autostradapamieci.pl/ oraz funpage na facebooku. Rozpoczęli również zbiórkę podpisów w Krakowie.

– Chcę, aby moje pokolenie młodych osób pamiętało o tych wszystkich bohaterach, którzy walczyli i aby ta pamięć się nie zatraciła – powiedział Artur Synowski, wolontariusz z Krakowa.

Podpisy mają być także zbierane we wszystkich miastach leżących przy autostradzie A4. Wczoraj w Krakowie udało się zebrać kilkaset podpisów.

– Wydaje mi się, że to jest właściwa inicjatywa nadawania nazw obiektom użyteczności publicznej bohaterów narodowych, którzy walczyli o naszą wolność i niepodległość. To jest właściwa droga – powiedział jeden z uczestników akcji.

Nadanie autostradzie A4 imienia Żołnierzy Wyklętych będzie miało wymiar bardzo symboliczny oraz edukacyjny.

– Każdy,  kto będzie przejeżdżał – czy to Polak czy obcokrajowiec – tą autostradą będzie mógł sobie sprawdzić na smartfonie, kto to był. Dlaczego ta historia? Wydaje mi się, że to jest budowanie sensownej polityki historycznej i to jest promowanie postaci, które przez 50 lat próbowano wyprzeć z pamięci naszego narodu – powiedział Michał Sroka, politolog z Krakowa.

Niestety wciąż prawie połowa Polaków nie wie kim byli Żołnierze Wyklęci.

– Zreformowanie systemu edukacji, czy posprzątanie bałaganu, który został zrobiony w ostatnich latach byłoby konieczne. Niemniej jednak jakaś drobna fundacja takich zmian w systemie edukacji nie zrobi, ale akcję, żeby nazwać autostradę imieniem Żołnierzy Wyklętych może zrobić i samo zamieszanie wokół tej inicjatywy ma pozytywny wydźwięk – powiedział Tadek Polkowski, raper z Krakowa.  

Zebrane podpisy trafią do nowo zaprzysiężonego prezydenta Andrzeja Dudy oraz nowego parlamentu, który zostanie wybrany na jesieni. Ostateczna decyzja o nadaniu imienia Żołnierzy Wyklętych autostradzie A4 będzie należeć do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.


TV Trwam News

drukuj