fot. PAP/EPA

Australia: po wjechaniu auta w tłum policja mówi o „celowym działaniu”

Mężczyzna kierującym samochodem, którym w czwartek wjechał w grupę przechodniów w centrum Melbourne, raniąc do kilkunastu osób, działał rozmyślnie – poinformowała australijska policja, dodając, że motywy zajścia nie zostały jeszcze ustalone.

„Na podstawie tego, co zobaczyliśmy, uważamy, że było to działanie celowe” – oświadczył przedstawiciel policji w stanie Wiktoria Russell Barrett.

W związku z incydentem zatrzymano dwóch mężczyzn, w tym kierowcę SUV-a i podróżującego z nim pasażera.

Według świadków samochód nie zatrzymał się na czerwonym świetle na ruchliwym przejściu dla pieszych w biznesowej dzielnicy w centrum Melbourne, po czym przyspieszył i uderzył w przechodniów w strefie ograniczenia prędkości do 40 km na godzinę.

PAP/RIRM

drukuj