fot. PAP/Rafał Guz

Audyt w ARiMR: kontrowersje z wydatkowaniem miliardów

Nieracjonalne wydawanie publicznych pieniędzy – to główny zarzut audytu przeprowadzonego w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Szczegóły raportu przedstawił dziś na konferencji prasowej nowy prezes Agencji Daniel Obajtek.

Z audytu wynika, że w ciągu ośmiu lat rządów PO-PSL na nagrody w ARiMR wydano 281 mln zł z czego ponad 10 mln trafiło do 83 dyrektorów departamentów, a kolejne ponad 7 mln do 54 dyrektorów regionalnych.

Audyt wykazał również nieprawidłowości w zamawianiu systemów informatycznych do obsługi wypłat dla rolników. Na ten cel ARiMR wydała ponad 2 mld 300 mln zł, przy czym ok. 1 mld na zamówienia bez przetargu. Systemy te jednak okazały się niesprawne lub niepotrzebne.

Na szkolenia, które były dodatkami do wyjazdów integracyjnych Agencja wydała 54 mln zł. Aż 26 mln zł publicznych środków wydano z kolei na promocję, ale zamiast Agencji w większości dotyczyła ona konkretnych osób i polityków.

Obecny prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Daniel Obajtek poinformował, że wyniki audytu przekazał premier Beacie Szydło oraz Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

– Są to rzeczy dla mnie niebywałe, rzeczy, które są zatrważające. Jeżeli tak się mówi, że PSL dba o dobro rolników, to na podstawie tego, co mam, to nie widać tego dbania o dobro – odniósł się do sprawy Daniel Obajtek.

Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformował również, że ok. milion złotych przeznaczanych dotąd na gadżety promocyjne w tym roku zostało wykorzystane w inny sposób.

– Zakupiliśmy zestawy edukacyjne do 250 przedszkoli i każdy zestaw edukacyjny to kwota 3 000 zł. To trafi do przedszkoli na wsiach. To zamiast takich „gadżetów”, które, jak sądzę, nie trafiały do rolników – powiedział prezes ARiMR.

Wcześniej na nieprawidłowości w ARiMR w swoich kontrolach wskazywały Centralne Biuro Antykorupcyjne i Najwyższa Izba Kontroli.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj