fot. Tomasz Strąg

Ataki na wiceszefa PE Ryszarda Czarneckiego

Przewodniczący czterech ugrupowań w Parlamencie Europejskim chcą odwołania Ryszarda Czarneckiego z funkcji wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Chodzi o jego wypowiedź dotyczącą europoseł Róży Marii Barbary Gräfin von Thun und Hohenstein, która wystąpiła w filmie francusko-niemieckiego kanału ARTE, przekonując, że w Polsce panuje dyktatura. Ryszard Czarnecki porównał ją bowiem do szmalcowników.

Zastosowanie takiego porównania nie dziwi wicemarszałek Sejmu Beaty Mazurek. Jest ono bowiem związane ze złodziejską reprywatyzacją w Warszawie, która miała miejsce za czasów rządów PO.

– W Warszawie miała miejsce złodziejska reprywatyzacja. Niemalże codziennie dowiadujemy się o sytuacjach, które nie powinny mieć miejsca. W związku z tym, czy uprawniona jest opinia mówienia o szmalcownikach czy nie – pozostawiam w opinii tych, którzy nas słuchają i oglądają. Natomiast co do tego, żeby pozbawić Ryszarda Czarneckiego funkcji przewodniczącego, to jest rola Parlamentu Europejskiego, a nie nas. Mocne słowa – to prawda, ale to, co działo się w Warszawie pod rządami PO i Hanny Gronkiewicz–Waltz też jest skandaliczne i niedopuszczalne – zaznaczyła Beata Mazurek.

TV Trwam News/RIRM

drukuj