Apel Ojca Dyrektora

Zwracam się do wszystkich przyjaciół Radia Maryja, do wszystkich ludzi dobrej woli

Kochani, mimo zapewnień płynących z ust premiera Donalda Tuska, zaraz po objęciu urzędowania, o miłości, chęci budowania wspólnego domu w dialogu i zaufaniu, rząd i prominentni działacze PO przystąpili do bezprecedensowego ataku na Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe.

Minister Barbara Kudrycka w pierwszym swoim wywiadzie po objęciu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, bez podstaw w rzeczywistości, oznajmia, iż: przypatrzy się WSKSiM, czy nie łamie prawa, sugerując tym samym, że posiada wiedzę o jakichś nadużyciach, i podważając społeczne zaufanie do tej uczelni.

Ministerstwo Obrony Narodowej odwołuje na kilkanaście godzin przed uroczystością rocznicową Radia Maryja Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego – dużo wcześniej umówiony, który występował u nas nawet w czasach rządów komunistów.

Ministerstwo Środowiska w osobie sekretarza stanu Stanisława Gawłowskiego natychmiast po objęciu rządów poleciło pracownikom resortu szukanie jakiegokolwiek pretekstu do wypowiedzenia zawartej zgodnie z prawem umowy z Fundacją Lux Veritatis na badanie zasobów i eksploatację wód geotermalnych w Toruniu.

Minister środowiska odwołał ze stanowiska prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Mariusza Gajdę, wybitnego fachowca wyłonionego do sprawowania tej funkcji na drodze konkursu; odwołanego za to, że zgodził się na wydzierżawienie Zgromadzeniu Redemptorystów niewiele ponad jednego hektara nieużytków porośniętych chaszczami, leżących na obrzeżach Torunia.

Minister Julia Pitera zaraz po objęciu stanowiska, bez jakiejkolwiek podstawy realnej, insynuuje działania korupcyjne w związku z wydzierżawieniem tego hektara.

Lider PO w Lublinie poseł Janusz Palikot nawołuje do zniszczenia ojca Tadeusza Rydzyka i Radia Maryja nawet przy użyciu Kościoła. Nawet komuniści przed zamordowaniem księdza Jerzego Popiełuszki nie zapowiadali, że to uczynią.

„Gazeta Wyborcza” piórem stałego dyżurnego ds. Radia Maryja z Bydgoszczy, kiedyś asystenta posła AWS i PO, ujawnia, że minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka skreśliła z listy projektów kluczowych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko WSKSiM w Toruniu. Radio i dzieła przy nim powstałe respektują obowiązujące w Polsce prawo. Umowy, które zostały zawarte z instytucjami państwowymi, powinny być dotrzymane bez względu na to, która partia tworzy rząd. WSKSiM podpisała preumowę z ministrem nauki i szkolnictwa wyższego i przystąpiła do działania, zlecając opracowanie dokumentów i projektów potrzebnych do realizacji wynikających z umowy inwestycji, co pociągnęło za sobą niemałe nakłady finansowe.

Działania, o których powiedziałem, przypominają totalitarne metody władz okupacyjnych. Z wyrazem miłosierdzia na twarzy dokonuje się aktów niszczenia. W tym ostatnim przypadku nie chodzi tylko o jedną uczelnię, i to w Toruniu, ale i o kilkadziesiąt innych polskich szkół wyższych, które przy złamaniu łacińskiej zasady mówiącej, że prawo nie działa wstecz, zostały wyeliminowane przez wprowadzenie zupełnie nowych kryteriów, których przedtem nie było, po to, by dla niepoznaki uderzyć w WSKSiM w Toruniu.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego zamiast dziękować i wspierać za to, co robi się dla dobrego wykształcenia i wychowania młodzieży polskiej, stosuje w zamian kary i represje. Tak nie postępuje minister odpowiedzialny za młodzież polską, a jeżeli jednak działa w ten sposób, to znaczy, że jest nieodpowiedzialny albo – co gorsze – może wykonuje czyjeś polecenia.

To car Mikołaj I za patriotyczną postawę w Powstaniu Listopadowym z zemsty zlikwidował Uniwersytet Wileński. A naziści mordowali profesorów, komuniści zaś zamykali m.in. szkoły katolickie.

Może obecna minister pamięta, że przed kilku laty otrzymała na swoją uczelnię pałac od prezydenta Białegostoku pana Krzysztofa Jurgiela i duże pieniądze z pewnych źródeł na remont obiektu.

Pytam, czy nie obowiązuje rządzących Konstytucja Rzeczypospolitej, która mówi, iż „każdy obywatel polski jest równy wobec prawa”?

Pytam, czy wierzącym Polakom nie przysługuje dana im przez Boga godność i wolność? Dlaczego więc to dyskryminowanie i niszczenie?

Młodzież akademicka i ludzie dobrej woli traktują takie metody z największym oburzeniem. Tak jak w Polsce schładza się gospodarkę, tak wygasza się edukację na poziomie wyższym, aby Polacy, nie mając szans we własnej Ojczyźnie, zmuszeni byli do tułaczki i podejmowania najgorszych prac w obcych krajach. Wszystko jasno wskazuje na to, że tacy rządzący prowadzą do zniszczenia i odebrania Polakom nadziei.

Zwracamy się do wszystkich rodaków, ludzi dobrej woli w Ojczyźnie i na emigracji, informujcie o tym innych, zwracamy się do Was o pomoc w tej sytuacji, o modlitwę i konkretne działania. Nie podpowiadamy, jakie działania. Każdy, komu zależy na wolności, demokracji i dobru Ojczyzny niech pomyśli, co czynić i niech czyni, niech nie będzie obojętny, ale czyni!!!

Bóg zapłać za dotychczasową solidarność w dobrym.

dyrektor Radia Maryja ojciec Tadeusz Rydzyk

drukuj