fot. PAP/EPA

Angela Merkel broni paktu migracyjnego ONZ

„To nacjonalizm w czystej postaci” – tak kanclerz Niemiec Angela Merkel mówi o krajach, które jej zdaniem same chcą rozwiązać problemy migracyjne. Wyraziła swoje zaniepokojenie tym zjawiskiem i broniła zapisów paktu migracyjnego ONZ, który odrzuciła m.in. Polska.

Porozumienie Global Compact na rzecz bezpiecznej, uregulowanej i legalnej migracji jest dokumentem, który według założeń ma kompleksowo regulować międzynarodowe przepływy osób. Zostało wypracowane na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych i może być przyjęte w grudniu na konferencji w Marrakeszu.

GC ma upowszechnić standardy i normy dotyczące migracji, a także ułatwić współpracę państw w tym zakresie. Zdaniem kanclerz Merkel jest on niezwykle potrzebny.

Ten pakt w sprawie migracji, tak samo, jak pakt w sprawie uchodźców, jest właściwą próbą odpowiedzi w kwestii rozwiązywania globalnych problemów także na płaszczyźnie międzynarodowej i przy wspólnym udziale – oznajmiła niemiecka kanclerz podczas wystąpienia w Hamburgu.

Innego zdania jest z kolei polski rząd, który zdecydował, że nie poprze tego dokumentu. Według niego porozumienie jest sprzeczne z priorytetami rządzących. Takim priorytetem jest m.in. bezpieczeństwo polskich obywateli. Zwrócono także uwagę, że w dokumencie nie ma silnych gwarancji do decydowania o tym, kogo dane państwa przyjmą na swoje terytorium oraz rozróżnienia migracji legalnej i nielegalnej. Do paktu nie przystąpią też m.in. Stany Zjednoczone, Austria, Węgry i Czechy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj