Amerykańskie sądy legalizują tzw. małżeństwa homoseksualne

Amerykańskie sądy legalizują tzw. małżeństwa homoseksualne. Już w blisko połowie stanów osoby tej płci mogą zgodnie z prawem zawrzeć tzw. małżeństwo. Po wczorajszej decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych niedługo proceder ten obejmie większość stanów.

Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia apelacji 5 stanów, w których sądy federalne uznały pozbawianie gejów i lesbijek prawa do tzw. małżeństwa za złamanie konstytucyjnej zasady równości. Od wczoraj 24 stany uznają tzw. małżeństwa homoseksualne. Liczba ta wzrośnie wkrótce do 30-stu. Pary homoseksualne mogą ubiegać się o adopcję dzieci i przysługują im także prawa takie jak normalnym małżeństwom.

Dr Hanna Wujkowska powiedziała, że pod administracją prezydenta Baracka Obamy, USA stają się krajem lewackim. Bioetyk stwierdziła, że tzw. małżeństwa homoseksualne nie istnieją; wymyślono je, by uderzać w normalne, zdrowe rodziny.

– Stamtąd będzie coraz łatwiej rozprzestrzeniała się ta bardzo zła ideologia. Wiemy, że w Europie wiele krajów zalegalizowało tego typu związki. Najniebezpieczniejsza jest sytuacja dzieci, ponieważ one będą szczególnie zagrożone w tzw. małżeństwach homoseksualnych a przecież małżeństwa homoseksualne nie występują. W ogóle nie ma czegoś takiego. To jest sztuczny twór wymyślony przez pewne środowiska lewackie, które dążą do zniszczenia rodzin, co prowadzi do zniszczenia społeczeństwa – zauważa dr Hanna Wujkowska.

Ponad pół miliona Francuzów przeszło wczoraj ulicami Paryża, by domagać się poszanowania dla normalnej rodziny.

Francuskie władze zalegalizowały tzw. małżeństwa jednopłciowe. Jednak działacze prorodzinni domagają się uchylenia tego prawa, a ponadto przeciwstawiają się in vitro dla takich par oraz adopcji przez nie dzieci.

RIRM

 

drukuj