fot. facebook.com

Amb. P. Wilczek: 10 mln USD od polskiego rządu na Muzeum Ofiar Komunizmu w Waszyngtonie

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił przekazanie 10 mln dolarów na Muzeum Ofiar Komunizmu – poinformował dzisiaj ambasador Polski w USA Piotr Wilczek. Ma ono powstać w centrum Waszyngtonu.

„W przesłaniu na galę Fundacji Ofiar Komunizmu (Victims of Communism Memorial Foundation – VOC) premier Mateusz Morawiecki ogłosił dzisiaj datek 10 mln USD od Polski na Muzeum Ofiar Komunizmu w Waszyngtonie (…)” – napisał na Twitterze Piotr Wilczek.

VOC już od kilku lat zbiera pieniądze na budowę stałego Muzeum Ofiar Komunizmu. Ma ono powstać (rząd Węgier ofiarował na ten cel w ubiegłym roku 1 mln USD) w pobliżu Narodowej Promenady, gigantycznego deptaka, rozciągającego się od Kapitolu do Białego Domu, w samym sercu amerykańskiej stolicy, obok innych słynnych placówek muzealnych.

Dzięki działaniom fundacji, na widocznym z okien Kongresu skwerze, został już wzniesiony Monument Pamięci Ofiar Komunizmu. Trzymetrowy pomnik z brązu jest kopią słynnego, wykonanego z papier-mache, posągu „Bogini wolności”, ustawionego podczas protestów studentów chińskich na Placu Niebiańskiego Spokoju w roku 1989. Odsłonięcia tego pomnika dokonał prezydent George W. Bush w roku 2007.

VOC powstała w 1993 roku z inicjatywy trzech naukowców i działaczy politycznych – zmarłego w ubiegłym roku prof. Zbigniewa Brzezińskiego, znanego amerykańskiego politologa i członka Partii Demokratycznej, oraz dwóch Republikanów: prof. Lee Edwardsa z Heritage Foundation, obecnego prezesa VOC, pisarza i teoretyka konserwatyzmu amerykańskiego i zmarłego w 2008 roku Lva Dobriansky’ego, dyplomaty amerykańskiego ukraińskiego pochodzenia i działacza antykomunistycznego. Fundacja ma charakter ponadpartyjny.

Status fundacji wśród podstawowych celów VOC wymienia działalność edukacyjną w celu zapoznania społeczeństwa amerykańskiego z ideologią, historią i dziedzictwem komunizmu.

Podczas swojej 25 letniej działalności VOC przygotowała podręcznik do nauczania historii komunizmu w szkołach publicznych, zaczęła gromadzić utrwalone na wideo wspomnienia ofiar, a w ostatnich latach jest wirtualnym „kustoszem” internetowych wystaw o historii komunizmu.

PAP/RIRM

drukuj