(fot.PAP)

Akcjonariusze zdecydują o LOT

Akcjonariusze LOT-u mają zdecydować dziś o dalszym losie spółki. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołał Zarząd PLL LOT.

Prezes przewoźnika Sebastian Mikosz powiedział, że jest to formalny wymóg w sytuacji, kiedy spółka odnotowuje straty i potrzebuje wsparcia właściciela. Przypomniał, że zgodnie z kodeksem spółek handlowych zgromadzenie zwołuje zarząd spółki w sytuacji utraty kapitałów zapasowych i kapitałów własnych na poziomie 25 proc. rok do roku.

To oznacza, ze stan finansowy spółki jest krytyczny; odnotowuje straty, a jest to efekt nieudolnych rządów PO – powiedział poseł Adam Kwiatkowski.

– Mam głęboką nadzieję, że akcjonariusze podejmą decyzję o tym, żeby dalej walczyć o funkcjonowanie PLL LOT, o to żeby ta spółka mogła dalej istnieć i przewozić pasażerów. Mam też głęboką nadzieję, że PO i ci, którzy zarządzają LOT-em usłyszą w końcu uwagi, które zgłasza opozycja oraz pracownicy i że ta spółka zacznie być reformowana w taki sposób, w jaki powinna –  powiedział poseł Adam Kwiatkowski.

PLL LOT jest w trudnej sytuacji finansowej. W 2012 r. ówczesny zarząd spółki wystąpił do ministra skarbu o przyznanie pomocy finansowej. W pierwszej transzy poprosił o 400 mln zł, a w sumie o ok. 1 mld zł.

Pożyczkę w wysokości 400 mln zł, które firma dostała w grudniu 2012 r., przeznaczyła na spłatę przeterminowanych zobowiązań i pokrycie strat operacyjnych. Pod koniec czerwca ma zakończyć się audyt wyników finansowych LOT-u za ubiegły rok. Z wyliczeń spółki przed audytem wynika, że za zeszły rok przewoźnik miał stratę w wysokości ponad 157 mln zł netto, a na działalności podstawowej stracił 115  mln zł.

RIRM

drukuj