fot. twitter.com/SOSdlaRodziny

Akcja „SOS dla Polskiej Rodziny” cieszy się ogromnym zainteresowaniem

Akcja „SOS dla Polskiej Rodziny” cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Hubert Grzegorczyk, jej koordynator, odbiera codziennie kilkaset połączeń telefonicznych. W ramach kampanii, w całej Polsce będą organizowane konferencje oraz spotkania, na których eksperci będą ostrzegać przed genderowymi treściami.

Ma to związek z atakiem środowisk lewackich i LGBT na rodzinę. Do szkół ma być wprowadzana tzw. seksedukacja, która – jak ostrzegają eksperci – ma jeden cel: rozbicie podstawowej komórki społecznej.

Hubert Grzegorczyk podkreśla, że nie ma praktycznie powiatu, z którego nie dzwoniłyby osoby zaniepokojone ideologią gender.

– Panuje ogromne zainteresowanie akcją. Zarówno osób, które są dziadkami, jak i też rodzicami. Dzwonią do nas osoby, które prowadzą prywatne przedsiębiorstwa. Kontaktuje się z nami cały przekrój społeczeństwa. Wielu z tych ludzi nie chce u siebie takiej sytuacji, jaka ma dzisiaj miejsce na przykład w Gdańsku czy Warszawie – zaznacza Hubert Grzegorczyk.

Przypominamy, że osoby zainteresowane włączeniem się w akcję mogą uzyskać szczegółowe informacje pod numerem telefonu: 502 227 746.

– Ze względu na ogromne zainteresowanie nie jesteśmy w stanie odebrać wszystkich telefonów. Jeśli ktoś się nie dodzwoni, to jego numer zostaje w bazie i do wszystkich osób oddzwaniamy. Czasami trwa to dłużej niż dwa dni – mówi koordynator akcji „SOS dla Polskiej Rodziny”.

Niedługo zostanie uruchomiona także strona internetowa. W sieci będą dostępne materiały informacyjne oraz terminy, w których będą organizowane spotkania.

– Jeżeli chodzi o spotkania, to już rozmawiamy z poszczególnymi osobami z różnych miejscowości w całej Polsce, żeby mogli u siebie rezerwować sale i organizować takie spotkania. Nie ma jeszcze oficjalnego terminu – wskazuje Hubert Grzegorczyk.

Jednocześnie będzie także możliwość kontaktu za pośrednictwem poczty elektronicznej.

RIRM

drukuj