fot. tomaszlenz.pl

Agresywne zachowanie posła PO wobec polityków PiS

W Sejmie doszło do prowokacji ze strony posłów Platformy Obywatelskiej. Chodzi o wydarzenia z ostatniej nocy podczas drugiego czytania projektu ustawy o reformie Sądu Najwyższego.

Kamery zarejestrowały, jak Tomasz Lenz z PO odpycha posła PiS Józefa Leśniaka i szarpie za marynarkę posła Dominika Tarczyńskiego. Zaatakowana została także poseł Iwona Arent.

https://twitter.com/Suwerenna/status/887648076160278529

https://twitter.com/WasikMaciej/status/887651932344655873

Poseł Józef Leśniak w rozmowie z Radiem Maryja podkreślił, że doszło do wydarzenia skandalicznego.

– Zostałem zaatakowany przez posła Platformy Obywatelskiej od tyłu, zupełnie nieświadomy i – chyba najważniejsza rzecz – bez najmniejszej przyczyny czy podstawy ku temu, aby wywierać swoją agresję na mojej osobie. Dlatego uważam, że to jest skandaliczne zachowanie, brutalny atak na posła RP. Druga rzecz, ci, co najgłośniej krzyczą o obronie demokracji, ci, którzy składają donosy na państwo polskie, dali bardzo wybitnie przykład wczoraj, jak oni rozumują, jak oni pojmują pojęcie demokracji, zwłaszcza że to zdarzenie miało miejsce na Sali plenarnej polskiego Sejmu, możemy powiedzieć, że „świątyni demokracji”. Okazuje się, że dla nich siła argumentu to jest przede wszystkim siła pięści, siła pałki i jeszcze nie wiem czego – powiedział Józef Leśniak.

Poseł Józef Leśniak zapowiedział zgłoszenie sprawy do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej. Nie wyklucza również zawiadomienia prokuratury.

PO nie ustosunkowała się oficjalnie do zachowania Tomasza Lenza.

W medialnych wypowiedziach tłumaczył on, że była to odpowiedź na działania posła Dominika Tarczyńskiego, który miał rzekomo zaatakować Kingę Gajewską z PO.

Podczas sejmowej debaty podchodziła ona do ławy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i próbowała nagrywać prowadzone tam rozmowy.

RIRM

drukuj