fot. PAP/EPA

Afganistan: do 36 wzrósł bilans zabitych w zamachu w Nangarharze

Do 36 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych sobotniego samobójczego zamachu podczas spotkania talibów i afgańskich sił bezpieczeństwa w prowincji Nangarhar na wschodzie Afganistanu – podały w niedzielę lokalne władze. Rannych jest 65 osób.

Poprzednio informowano o co najmniej 26 zabitych.

Do ataku, do którego przyznało się Państwo Islamskie (IS), doszło w miejscowości Gazi Aminullah Chan, w parku, gdzie trwały obchody kończącego ramadan święta Eid al-Fitr. Spotkanie między talibskimi bojownikami a przedstawicielami sił rządowych odbyło się w ramach zawieszenia broni ogłoszonego z okazji tego święta.

Dziesiątki w większości nieuzbrojonych talibów weszły w sobotę do Kabulu i innych afgańskich miast, by uczestniczyć w obchodach Eid al-Fitr. W wielu miejscach widać było bojowników i afgańskich żołnierzy pozujących wspólnie do zdjęć i wymieniających uściski.

Ze względu na Eid al-Fitr talibowie nieoczekiwanie ogłosili trzydniowe zawieszenie broni w walkach z afgańskimi siłami bezpieczeństwa. Rozejm rozpoczął się w piątek i ma obowiązywać do niedzieli włącznie; nie obejmuje przedstawicieli zagranicznych wojsk.

Jednocześnie w kraju trwa rozejm ogłoszony przez rząd w Kabulu, który ma obowiązywać do środy. Prezydent Aszraf Ghani wyraził nadzieję, że rozejm będzie wstępem do dłuższej przerwy w walkach, oraz zaapelował do talibów o powrót do negocjacji. Zapowiedział wydłużenie rozejmu przez jego rząd, nie podając jednak przy tym konkretnych terminów, i do tego samego wezwał talibskich bojowników.

Talibowie walczą z międzynarodowymi siłami pod dowództwem NATO w Afganistanie oraz chcą obalić wspierany przez Zachód rząd w Kabulu, by przejąć władzę i wprowadzić w kraju prawo szariatu.

Przeciw rządowi w Kabulu w Afganistanie walczą także: lokalna filia IS i powiązana z talibami siatka Hakkaniego.

PAP/RIRM

drukuj