fot. wikipedia

Afera podsłuchowa: PiS chce by Sejm zajął się wnioskiem

Prawo i Sprawiedliwość chce, by jeszcze w tym tygodniu Sejm zajął się wnioskiem dotyczącym powołania komisji śledczej ws. afery podsłuchowej.

Powodem jest powrót skompromitowanych na nagraniach polityków do władzy oraz pojawienie się informacji o meldunkach szefa CBA dotyczących sprawy – mówi przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS, poseł Mariusz Błaszczak.

– Były minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz został prezesem think tanku związanego z PO. Jacek Rostowski został szefem zespołu doradców pani premier Ewy Kopacz. Sikorski jest marszałkiem Sejmu. W sprawie, która została opublikowana przez tygodnik „Wprost” pojawiły się także nowe okoliczności, które świadczą o tym, że opinia publiczna została wprowadzona w błąd przez służby specjalne, przede wszystkim przez CBA, szefa CBA, w związku z tym domagamy się wyjaśnień. Domagamy się tego, aby na posiedzeniu Sejmu, które rozpocznie się już jutro, wniosek PiS-u o powołanie komisji śledczej był omówiony – powiedział poseł Mariusz Błaszczak.

Poseł Mariusz Kamiński przypomniał, że wciąż nie została zrealizowana deklaracja byłego premiera Donalda Tuska, w której zobowiązał on ministra spraw wewnętrznych do przedstawienia we wrześniu informacji w sprawie okoliczności nagrań i ich treści.

Były szef CBA powiedział, że opinii publicznej należy się rzetelna informacja ze strony premiera i prokuratora generalnego, zwłaszcza w świetle nowych informacji.

– Z upublicznionych meldunków CBA wynika, że na miesiąc przed wybuchem afery, CBA dysponowało precyzyjnymi informacjami na temat przebiegu rozmów, które zostały upublicznione miesiąc później w tygodniku „Wprost”; przynajmniej jeżeli chodzi o rozmowę między panem Nowakiem a panem Parafianowiczem. Dodatkowo wiemy, że również do CBA trafiły niezwykle ważne informacje dotyczące możliwości korupcji przy okazji prywatyzacji jednej z największych spółek Skarbu Państwa, czyli spółki Ciech-u. To są rzeczy niesłychanie bulwersujące i wymagają rzetelnej informacji ze strony prokuratury i rządu – powiedział poseł Mariusz Kamiński.

Wniosek o powołanie komisji śledczej ws. afery podsłuchowej, PiS złożyło we wrześniu ubiegłego roku. Komisja miałaby wyjaśnić działania służb specjalnych, policji oraz członków rządu PO-PSL w sprawie opisanej przez tygodnik „Wprost”.

Tygodnik ujawnił nagrania z podsłuchanych rozmów wysokich urzędników państwowych podczas spotkań w warszawskich restauracjach.

Śledztwo w sprawie podsłuchania od lipca 2013 r. kilkudziesięciu osób z kręgu polityki, biznesu oraz byłych i obecnych funkcjonariuszy publicznych prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.

RIRM

drukuj