fot. TVP Info

A. Macierewicz: WOT krytykują ludzie, którzy przez 8 lat zajmowali się likwidacją armii

W programie „Minęła dwudziesta” na antenie TVP Info minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podkreślił, że obrona terytorialna jest na całym świecie naturalnym sposobem działania, a zarzuty opozycji w tej sprawie są kpiną ze zdrowego rozsądku i pamięci Polaków.

Opozycja zarzuca, że rząd Prawa i Sprawiedliwości tworzy armię kosztem rozwijania prawdziwej obronności Polski. Według Antoniego Macierewicza, jest to zupełnie niezrozumiały argument.

Taki zarzut stawiają, którzy przez osiem lat zajmowali się likwidacją polskiej armii. To jest niepoważne. Wystarczy przypomnieć, że w polskiej armii nie mogli awansować podoficerowie i oficerowie, szeregowi byli zwalniani tylko po to, żeby nie zapłacić właściwej emerytury. Jest to kpina ze zdrowego rozsądku i z pamięci Polaków – zaznaczył szef resortu obrony.

W ciągu najbliższych trzech lat Wojska Obrony Terytorialnej będą liczyły około 53 tys. żołnierzy. Polska na skutek działania koalicji PO-PSL była jedynym krajem, który nie miał obrony terytorialnej – powiedział Macierewicz i dodał, że we wszystkich krajach na świecie obrona terytorialna jest naturalnym sposobem działania.

Oczywistym jest, że rozpoczniemy lokowanie Wojsk Obrony Terytorialnej od Wschodu kraju – wskazał polityk.

Polska znajduje się w takiej części geopolitycznej, gdzie główne zagrożenie jest na Wschodzie. Proszę sobie przypomnieć, że Ukraina jest poddawana agresji, gdzie część jej terytorium jest zajęta przez wojska rosyjskie, kraje bałtyckie są pod nieustanną presją Federacji Rosyjskiej, grozi się im różnorodnymi represjami i atakami. Podobna sytuacja jest na Południu Europy. To wszystko sprawia, że należy WOT umieścić tam, gdzie jest największe zagrożenie, ale w miarę upływu czasu także reszta Polski będzie również nasycana tymi wojskami – zaznaczył minister.

Antonii Macierewicz wskazał, dlaczego Rosjanie interesują się tym, co dzieje się w polskiej armii.

Polska jest najpoważniejszym graczem militarnym na tym obszarze, zarówno jeśli chodzi o terytorium, liczbę ludności i potencjał. To jest zupełnie oczywiste. Sojusz Polski ze Stanami Zjednoczonymi również wiele daje, bo już od stycznia na naszym terenie będą stacjonowały największe siły wojsk amerykańskich i NATO. (…) to właśnie w Polsce będą dowództwa tych armii – powiedział Antoni Macierewicz i dodał, że te działania są owocem wielkiego sukcesu Polski, jakim był Szczyt NATO w Warszawie.

RIRM

drukuj