fot. Tomasz Strąg

A. Macierewicz: Polska jest gotowa do rozmów z USA nt. zaangażowania w Afganistanie

Polska rozważa zaangażowanie i jest gotowa do rozmów na ten temat, ale to Stany Zjednoczone muszą sformułować konkretne propozycje – powiedział minister obrony Antoni Macierewicz, pytany, czy Polska zwiększy zaangażowanie swoich wojsk w Afganistanie.

Antoni Macierewicz powiedział PAP, że „propozycja USA musi uwzględniać odpowiedni, konkretny kontekst, biorący pod uwagę całość naszej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi”.

„Jeśli takie rozmowy zostaną podjęte, wtedy będziemy odpowiadali na konkretne zapotrzebowanie ze strony Stanów Zjednoczonych, zważywszy, że już zwiększyliśmy w tym roku liczbę polskich żołnierzy w Afganistanie o 1/5 w stosunku do uprzedniego stanu rzeczy” zaznaczył minister.

„Rozumiemy konieczność zaangażowania w walkę z terrorem, rozumiemy, że nowa doktryna sformułowana przez prezydenta Donalda Trumpa zakłada także zwiększenie wojsk i jesteśmy w stanie w tym uczestniczyć. Czekamy na rozmowy, które pozwolą nam sformułować precyzyjnie, w jakim zakresie będziemy to robili” wyjaśnił szef MON.

Przypomniał, że na prośbę sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga Polska podjęła decyzję dwa miesiące temu o stworzeniu specjalnej grupy zadaniowej w Iraku, która szkoli inżynierów i techników irackich przy rekonstrukcji i odnawianiu sprzętu poradzieckiego, porosyjskiego, który tam jest. Dzieje się to zarówno w Polsce jak i w Iraku – dodał Antoni Macierewicz.

Zaznaczył, że to jest nowe zaangażowanie Polski, która kieruje także zespołami innych państw krajów Europy Środkowej.

Pytany o przyszłość batalionowej grupy bojowej NATO stacjonującej w Bemowie Piskim i Orzyszu minister powiedział, że do Brytyjczyków, Rumunów i Amerykanów, w październiku mają dołączyć wojska chorwackie.

„Czekamy na nie, to jest decyzja suwerenna Chorwacji, ale nie sądzę by cokolwiek zagrażało realizacji tej decyzji” – dodał szef MON.

Zauważył jednak, że grupa bojowa nie może składać się z dużej liczby poszczególnych państwa.

„To oczywiście podkreśla zaangażowanie całego NATO, zaangażowanie innych państwa, ma oczywiście olbrzymie polityczne znaczenie, ale z militarnego punktu widzenia wzrasta wówczas poziom trudności organizacyjnych zwłaszcza interoperacyjności, zgrania się poszczególnych oddziałów, wydawania komend, podejmowania decyzji, ujednolicania decyzji” mówił szef resortu obrony.

Zaznaczył, że „polska strona jest zainteresowana dołączeniem Chorwatów do grupy bojowej stacjonującej w Polsce i jest im za to wdzięczna a dołączenie wojsk chorwackich ma wypełnić całość polskiej grupy batalionowej”.

PAP/RIRM

drukuj