fot. mon.gov.pl

A. Macierewicz: „Polska armia będzie kształtowana w oparciu o wartości chrześcijańskie i narodowe”

W swoim cotygodniowym felietonie „Głos Polski”, na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, wspominając niedawne centralne uroczystości 1050. rocznicy Chrztu Polski, podkreślił, jak ważną rolę w formowaniu odgrywają chrześcijańska tradycja i wartości narodowe.

Szef resortu obrony nie ma wątpliwości, że Chrzest Polski, którego 1050. rocznicę świętujemy w tym roku to najważniejsze wydarzenie w historii państwa polskiego.

Odnosząc się do ubiegłotygodniowych centralnych uroczystości tego wydarzenia minister obrony narodowej przywoływał niezwykle ważne według niego orędzie do narodu prezydenta Andrzej Dudy i homilię przewodniczącego KEP, ks. abp Stanisława Gądeckiego, które zostały wygłoszone podczas uroczystości jubileuszu.

Niestety oba te wystąpienia zostały nieomal zignorowane. To zupełnie niebywałe. Wystąpienia, które miały wymiar niesłychanie głęboki, które przywoływały istotę problemu, przed którym przez 1000 lat stał naród Polski i istotę problemu, przed którym i dzisiaj stoimy – zaznaczał minister Macierewicz.

Szef resortu obrony przypomniał główną tezę, którą postawił ks. abp Stanisław Gądecki „że Kościół przez 1050 lat przypominał, to co jest dobre, a co jest złe i bez względu na konsekwencję, bez względu na to co by się zdarzyło będzie tę misję pełnił bo takie jest jego zadanie”.

Tych słów w Polsce naprawdę niesłychanie brakuje i szkoda, że tak rzadko je słyszymy, bo tylko wtedy zrozumiemy skąd tak niebywała nienawiść do Kościoła, którą – trzeba to sobie też jasno powiedzieć – w czasach dzisiejszych przypomina tylko te paroksyzmy wściekłości, z którymi naród polski i Kościół w Polsce mógł się spotkać w latach stalinizmu. Tylko wtedy był taki nawał kłamstw, brutalnych ataków, dowolnych pretekstów, byleby tylko ludzi Kościoła, chrześcijaństwo, katolicyzm pokazać w jak najgorszym świetle – zaznaczył minister.

Podobny charakter według szefa obrony narodowej miało orędzie prezydenta RP.

W tym orędziu prezydent Andrzej Duda ukazał olbrzymi – nie tylko europejski – ale światowy dorobek polskiej myśli filozoficznej, politycznej, cywilizacyjnej. My dorobku państwowego nie musimy się wstydzić. Nie musimy się nim chwalić, on jest obecny w dziejach i współkształtuje zarówno Europę jak i świat. Nie musimy tłumaczyć się, że wkraczamy do Europy czy też, że Europa nas może w jakiejś sprawie pouczać to my współtworzyliśmy myśl cywilizacyjną Europy i świata – przywoływał słowa prezydenta minister Antoni Macierewicz.

Szef Ministerstwa Obrony Narodowej, zaznaczył że o tych wartościach, które kształtowały na przestrzeni lat polski naród wspomniał nie tylko ze względu na rocznicę Chrztu Polski, ale również na sprawy dużo bardziej partykularne i ściśle związane z polskim wojskiem.

W ostatnich tygodniach wraca atak na MON, dlatego, że w wielu wystąpieniach, ale także regulacjach i decyzjach, które sam podejmuje i podejmują moi zastępcy wskazujemy na wagę moralności chrześcijańskiej. Na wagę tradycji chrześcijańskiej, […]w formowaniu i kształtowaniu morale wojska pokazując, że bez nich armia może stać się jedynie tępym narzędziem działającym obosiecznie z punktu widzenia polskiego interesu narodowego – podkreślał opiekun resortu obrony.

Zaznaczając równocześnie, że nie można tworzyć wrażenia jakoby kwestia wartości chrześcijańskich miała zastąpić tak fundamentalne dla wojska kwestie jakimi są: wyszkolenie, wyposażenie, dyscyplina i wszystko to, co jest niezbędne dla skutecznego działania armii. Ale jak podkreślał minister Macierewicz warto pamiętać o niesłychanie dojmującym doświadczeniu, którego mogliśmy być świadkami w ostatnich latach.

Gdy wojska rosyjskie zdobywały Krym, gdy zdobywały przyczółki na wschodniej rubieży Ukrainy wówczas armia ukraińska po prostu się rozpadła – trzeba sobie jasno to powiedzieć. Było to wojsko pozbawione ducha patriotycznego i wartości wyższych. Ta armia była bezradna nie tylko wobec siły ognia i wyszkolenia przeciwnika rosyjskiego, ale także bezradna ze względu na brak fundamentalnego spoiwa, jakim są wartości wyższe. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to albo jest nie mądry albo świadomie działa na szkodę narodu i państwa polskiego – zaznaczał Antonii Macierewicz.

Minister obrony, podkreślał, że wspomina o tej kwestii ze względu na ostatnie doniesienia niektórych mediów, w których promuje się wypowiedzi pseudoekspertów, twierdzących, że wojsku nie potrzeba tych wartości wyższych.

Armia polska musi być silna uzbrojeniem, musi być silna wyszkoleniem, silna dyscypliną i sojuszami. Jednak bez fundamentu narodowego i moralności chrześcijańskiej rozsypie się jak piasek. Dlatego też nie będziemy ustępowali wobec tych nagonek i tych pseudoargumentów. Armia polska będzie kształtowana w oparciu o wartości chrześcijańskie i narodowe. […]To jest nasze doświadczenie, które wywiedliśmy z 1050 lat obecności chrześcijaństwa w narodzie i państwie polskim – mówił na zakończenie swojego cyklicznego felietonu minister Antoni Macierewicz.

Całość felietonu można obejrzeć [tutaj]

RIRM

drukuj