A. Macierewicz o spotkaniu V4: Jesteśmy zgodni w zasadniczych kwestiach

fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Państwa Grupy Wyszehradzkiej są zgodne we wszystkich zasadniczych kwestiach, w tym ws. europejskiej obrony i że gwarantem bezpieczeństwa jest NATO – powiedział szef MON Antoni Macierewicz po spotkaniu ministrów obrony państw V4 w Niepołomicach (Małopolskie).

„Doszliśmy, jak zwykle, jak należało się spodziewać, do porozumienia we wszystkich zasadniczych kwestiach, przede wszystkim w związku ze stacjonowaniem na flance wschodniej wojsk Stanów Zjednoczonych, które dwa tygodnie temu zostały dyslokowane w Polsce i będą przemieszczane na całej flance” – powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

„Witam te wojska z nadzieją i przekonaniem, że przyniosą nam większa stabilizację, zagwarantują nam bezpieczeństwo i pokój” – dodał.

„Również jeżeli chodzi o sprawy związane ze wzmocnioną obroną europejską, mamy takie samo zdanie, podkreślając, by w żadnym wypadku te plany i konieczne współdziałanie nie dublowało i nie wchodziło w jakieś interferencje z działaniami NATO i z dowództwem NATO” – mówił.

„Mamy świadomość, iż to właśnie NATO jest tym systemem, który gwarantuje nam pokój i bezpieczeństwo” – podkreślił.

Poinformował, że ministrowie rozmawiali także o Wyszehradzkiej Grupie Bojowej UE, która ma zacząć kolejny dyżur w 2019 r., i o jej składzie.

„Ustaliliśmy jej strukturę, działanie; zleciliśmy sztabom generalnym ustalenie szczegółowej struktury” – powiedział.

Powołanie Wyszehradzkiej Grupy Bojowej zostało postanowione w 2011 r., trzy lata później Polska, Czechy, Słowacja i Węgry podpisały porozumienie w sprawie grupy. Pierwszy sześciomiesięczny dyżur – pod polskim kierownictwem – grupa pełniła w ubiegłym roku.

Minister obrony Czech Martin Stropnicky wyraził przekonanie, że V4 powinna odgrywać rolę stabilizującą w regionie. „Po raz kolejny Grupa Wyszehradzka pokazuje, że jest bardzo produktywnym komponentem” – powiedział Stropnicky. „Chciałbym, aby Grupa Wyszehradzka odgrywała rolę stabilizującą w regionie i nabierała coraz większego tempa; tak jak o tym rozmawialiśmy” – dodał.

Stropnicky ocenił, że dla NATO ważne będą szczegóły przedstawione przez nową administrację amerykańską. Przypomniał, że w połowie lutego odbędzie się spotkanie ministrów obrony NATO w Brukseli, weźmie w nim udział także nowy sekretarz obrony James Mattis. „Mam nadzieję, że ta rozmowa pomoże poprawić sytuację i rozwój w NATO” – dodał.

Minister obrony Słowacji Peter Gajdos powiedział, że regionalna współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej „jest już ustaloną marką”. „Chciałbym powiedzieć, że dokument o rozlokowaniu naszych jednostek na Łotwie został zaakceptowany przez nasz parlament” – dodał.

Wiceminister obrony Węgier Tamas Vargha powiedział, że podczas rozmów zgodzono się, że „zamiast słów – czyny powinny dominować”. „Węgry będą chronić granice UE i własne granice i cieszę się, że kraje Grupy Wyszehradzkiej zawsze nas w tym wspierały” – powiedział.

We wspólnej deklaracji ze spotkania znalazły się sprawy migracji.

Ministrowie uznali w niej także konieczność pełnej implementacji decyzji podjętych na szczycie NATO w Warszawie, w tym dotyczących wzmocnienia wschodnich obrzeży sojuszu; potwierdzili „znaczenie wysuniętej obecności NATO dla efektywnego odstraszania i obrony”.

Ministrowie, którzy omówili obecność wojsk V4 w krajach bałtyckich (rozpoczęła się ona w styczniu rozmieszczeniem sił czeskich na Litwie, w II kwartale 2017 roku siły Słowackie zostaną wysłane na Łotwę, następnie siły węgierskie zostaną rozmieszczone w Estonii, a w IV kwartale Polska wyśle komponent na Łotwę), zadeklarowali, że w najbliższym czasie przedmiotem dyskusji będzie także możliwy wkład Grupy Wyszehradzkiej w wysuniętą obecność NATO na flance wschodniej. Do czerwca br. szefowie sztabów generalnych mają opracować wstępne rekomendacje w tej sprawie.

Ministrowie uznali, że rotacja sił natychmiastowej gotowości NATO w 2020 roku pod polskim dowództwem stwarza okazję do zacieśnienia współpracy wyszehradzkiej. Czechy potwierdziły, że są gotowe wydzielić znaczący wkładu do tych sił.

Deklaracja wyraża także poparcie dla dalszego rozwoju Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony UE.

PAP/RIRM

drukuj