A. Macierewicz: Będzie proces ws. informacji nt. przyczyn mojego odwołania

Antoni Macierewicz zapowiedział, że „będzie proces” ws. informacji, które ukazały się w mediach dotyczących przyczyn jego dymisji ze stanowisko ministra obrony narodowej.

Antoni Macierewicz był we wtorek w telewizji Republika pytany o swój wpis na Twitterze oraz informacje, że przyczyną jego dymisji miały być „rzekome kwity” na premiera Mateusza Morawieckiego.

„Nie chodziło o to, że miały być kwity, tylko o to, że ludzie, którzy mnie popierają – bo tak +Gazeta Wyborcza+ napisała – jacyś mi bliżej (nieznani) bo oni nie byli tam wskazani w tym materiale – współpracownicy czy sojusznicy, że to oni jakichś materiałów chcieli, czy użyli, czy chcieli użyć” – podkreślił były szef MON.

„Ja w tej sprawie niestety musiałem czekać przez pewien okres, bo mój adwokat był poza Polską. Ale dziś się już z nim widziałem. Bądźcie państwo spokojni: ten proces będzie. Zapraszam państwa wszystkich, jeżeli sąd nie ograniczy obecności, będzie można o tym porozmawiać na ławie sądowej. Bo warto by ci oszczercy próbowali udowodnić swoje materiały dowodowe w tej sprawie. To jest po prostu Brzechwa właśnie” – dodał Antoni Macierewicz.

 

Macierewicz napisał na Twitterze: „Uczone są łososie W pomidorowym sosie I tresowane szczury Na szczycie szklanej góry, Jest #Wprost z mądrościami dwiema I tylko… prawdy nie ma.”

PAP/RIRM

drukuj