fot. PAP/EPA

A. Jaceniuk: mamy do czynienia z rosyjskim embargiem tranzytowym

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk oświadczył, że Rosja stosuje wobec jego kraju embargo tranzytowe i polecił poszukiwanie nowych szlaków przewozowych do państw Azji. Zapowiedział także rozszerzenie listy rosyjskich towarów objętych zakazem wwozu na Ukrainę.

– Poleciłem ministerstwu gospodarki zweryfikowanie i rozszerzenie listy towarów, które zostaną objęte kontrsankcjami strony ukraińskiej w celu ochrony naszego rynku przed agresją gospodarczą Federacji Rosyjskiej – oświadczył premier w środę podczas posiedzenia rządu.

Jaceniuk poinformował, że w najbliższy piątek z ukraińskiego portu w Illicziwsku nad Morzem Czarnym wyruszy pociąg kontenerowy, który najpierw statkiem, a następnie drogą lądową z ominięciem Rosji dotrze do Kazachstanu.

Pierwszy eksperymentalny pociąg przejedzie po trasie Ukraina-Gruzja-Azerbejdżan-Kazachstan. Pozwoli to na uzyskanie alternatywnej drogi dostaw towarów na rynki, które tradycyjnie były ukraińskie, lecz w związku z rosyjskim embargiem tranzytowym i handlowym są poważne trudności, by na nie dotrzeć – podkreślił premier.

Władze Rosji wstrzymały tranzyt towarów przewożonych przez terytorium tego kraju z Ukrainy 4 stycznia. Ministerstwo rozwoju gospodarczego i handlu w Kijowie oceniło wówczas, że działania Moskwy mają charakter dyskryminacyjny i uderzają w kraje trzecie, takie jak Kazachstan.

1 stycznia rząd Rosji postanowił, iż ładunki transportowane pojazdami samochodowymi z Ukrainy do Kazachstanu powinny być kierowane przez Białoruś, a kolejowe – przez stację w rosyjskim Smoleńsku.

Z początkiem 2016 roku weszła w życie umowa między Ukrainą a UE o pogłębionej i całościowej strefie wolnego handlu (DCFTA). To najważniejsza i największa część podpisanej w czerwcu 2014 roku umowy stowarzyszeniowej, której zawarcie było przyczyną wybuchu konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Wejście DCFTA w życie opóźniono o ponad rok ze względu na zastrzeżenia Moskwy.

Również 1 stycznia Rosja wstrzymała działanie umowy o wolnym handlu z Ukrainą i wprowadziła embargo na szereg importowanych z tego kraju artykułów żywnościowych. W odpowiedzi Kijów podjął analogiczne kroki.

PAP/RIRM

drukuj