fot. wikipedia.org

75. rocznica Bitwy o Anglię

Dziś przypada 75. rocznica Bitwy o Anglię – najsłynniejszej bitwy powietrznej II wojny światowej. W jej zwycięskim finale duże znaczenie odegrali Polacy. Celem niemieckiej ofensywy lotniczej było zdominowanie brytyjskiej przestrzeni powietrznej oraz zneutralizowanie tego kraju, by nie mógł wpłynąć na dalszy przebieg wojny.

Obronę wyspy wspierały 4 polskie dywizjony –  bombowe: 300 i 301 oraz myśliwskie: 302 i 303, a także 81 polskich pilotów w dywizjonach brytyjskich.

– Polacy pośród alianckich lotników stanowili grupę liczącą ok. 5 proc. Potencjalnie wydaje się to mała liczba. Jeśli jednak przełoży się to na liczbę zestrzeleń i zniszczeń samolotów przeciwnika – samolotów niemieckich, to daje to liczbę około 12 proc. Liczba zniszczonych, zestrzelonych niemieckich samolotów to 1733 maszyny. Na tą liczbę przypada właśnie 12 proc. udziału polskich zestrzeleń i zniszczeń samolotów. Według danych to ok. 170 zestrzelonych samolotów i 36 uszkodzonych. Udział polskiego lotnictwa był – porównując te liczby – bardzo duży i niewspółmierny do udziału samych polskich lotników jeśli chodzi o stan osobowy – podkreślił dr Dariusz Kucharski, historyk.

Do historii przeszły słowa ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla, który tak wspominał udział Polaków w Bitwie o Anglię: ,,nigdy w historii ludzkich konfliktów tak wielu nie zawdzięczało tak dużo tak nielicznym”.

Bitwa o Anglię, zakończona sukcesem alianckim, była pierwszym krokiem  do przełamania hegemoni i zwycięstw hitlerowskich Niemiec podczas II wojny światowej.

Walki rozgrywały się nad południową Anglią i kanałem La Manche w okresie od lipca do października 1940 roku.

RIRM

drukuj