fot. PAP/Waldemar Maluga

602. rocznica zawarcia unii horodelskiej

Unia horodelska to ważne wydarzenie w dziejach Polaków i Litwinów. Była kolejnym krokiem na drodze do zawarcia unii lubelskiej z 1596 roku i stworzenia Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Zawarta 2 października 1413 roku na zjeździe w Horodle unia potwierdziła wolę obydwu narodów dalszego zacieśniania wzajemnych stosunków przy zachowaniu odrębności państwa litewskiego.

Unia wprowadziła instytucję odrębnego Wielkiego Księcia na Litwie wybieranego przez króla Królestwa Polskiego za radą i wiedzą bojarów litewskich oraz panów polskich. Wybór króla Rzeczpospolitej Korona miała uzgadniać w porozumieniu z Litwą. Postanowiono zwoływać wspólne sejmy i zjazdy polsko – litewskie, a na Litwie ustanowiono nowoczesną strukturę administracyjną z urzędami wojewodów i kasztelanów. Sojusz w Horodle nadał 47 rodom litewskim polskie herby szlacheckie, a katolickim bojarom litewskim przywileje szlacheckie, jakimi cieszyła się polska szlachta.

We fragmencie preambuły aktu możemy przeczytać:

„Dla tego my Władysław z łaski Bożej król polski i ziem krakowskiej, sandomirskiej, sieradzkiej, lanczyckiej, kujawskiej, litewskiej nawyższe książę, pomorski, ruski pan i dziedzic i Aleksander rzeczony Witold wielkie książę litewskie i ziem ruskich pan i dziedzic, oznajmujemy przez niniejszy list, którym to wiedzieć przynależy wszystkim teraz i potym będącym, którzy tego wiadomość będą mieć, iż ziemie litewskie i ich obywatele poddani państwu naszemu (którym częstokroć rękę szczodrobliwości naszej rozciągamy i o pożytki ich starając się mieliśmy o tym pieczą, jakobyśmy za częstym staraniem stan i zawołanie ich uczynili zacniejsze), chcąc tedy je z wielkiem pożądaniem w nabożeństwie przyjętej wiary na potomne czasy utwierdzić i ugruntować, aby je nawyższy Pan, za którego łaską a staraniem naszym wzięli oświecenie wiary ku chwale i czci imienia swego i tejże wiary powszechnej oświeceniu, pomazaniem łaski swej utwierdził, iż gdyśmy ich częstokroć dary szczodrobliwości naszej pocieszyli, tedy też, jako nabarziej być może, chcemy je duchownemi dary zachować i przez dobre sprawy i prace zatrzymać. Którzy aby w stałości wiary tym lepiej się ćwiczyli, iżeby z cnoty w cnotę postępowali, jarzmo niewolej, w której do tego czasu byli zamotani i związani, z szyje ich składając i rozwięzując, z wrodzonej nam szczodrobliwości i łaski jem wolności, swobody, łaski, exempcje i przywileje, które zwykły być dawane ludziom powszechnej wiary, wedle zamknienia w sobie niniejszego przywileju dajemy i użyczamy”.

dzieje.pl/RIRM

drukuj