fot. PAP/Jacek Turczyk

224. rocznica rzezi Pragi

224 lata temu na warszawskiej Pradze miał miejsce tragiczny finał ostatniego starcia insurekcji kościuszkowskiej. Wojska rosyjskie dokonały rzezi ludności cywilnej. Wymordowano 20 tysięcy osób. W niedzielę w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana modlono się za ofiary tamtych wydarzeń.

4 listopada 1794 r. wojska rosyjskie dowodzone przez gen. Aleksandra Suworowa dokonały masakry ludności cywilnej na warszawskiej Pradze. Rosjanie zamordowali 20 tysięcy osób – dzieci, kobiety, cywilów, osoby starsze, duchownych. Dla Polaków był to tragiczny finał ostatniego starcia insurekcji kościuszkowskiej.

Dziś w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary rzezi Pragi. Uroczystej Mszy św. przewodniczył ks. bp Romuald Kamiński. Ordynariusz warszawsko–praski zaapelował o wyciągniecie wniosków z historii i zrobienie rachunku sumienia z powinności wobec ojczyzny.

– Dlatego ważne jest, żeby rozumieć co jest w tym budowaniu niepodległości, trwaniu w niepodległości, ważne. O sprawiedliwości wspomniałem, o pokoju, o jedności, o życzliwości, o wzajemnej miłości, o przebaczaniu, o wspomaganiu jeden drugiego na tej drodze wiodącej przez życie – powiedział ks. bp Romuald Kamiński.

Wydarzeniami sprzed 224 lat Rosjanie otworzyli sobie drogę do stolicy, która 9 listopada została zajęta. Rok później 24 października 1795 r. nasza Ojczyzna zniknęła z mapy Europy na 123 lata.

TV Trwam News/RIRM

drukuj