fot. PAP/Leszek Szymański

22 świadków zostanie przesłuchanych do końca roku ws. afery Amber Gold

Komisja śledcza ds. Amber Gold wytypowała 22 świadków, którzy mieliby być przesłuchani do końca tego roku – poinformowała po dzisiejszych obradach komisji jej szefowa Małgorzata Wassermann.

Wczoraj podano, że lista świadków zawiera 17 nazwisk. Małgorzata Wasserman wyjaśniła, że ta liczba pojawiła się przez pomyłkę. Zaznaczyła też, że komisja będzie chciała przesłuchać lekarza, który wystawił zwolnienie prok. Barbarze Kijanko, mającej być pierwszym świadkiem.

Uważam, że jest to kluczowy świadek do rozpoczęcia tej historii po to, żeby zarówno członkowie komisji, jak i opinia publiczna szła od początku i zobaczyła przebieg tej sprawy. Nie wyrażę zgody na to, żebyśmy wyciągali świadków ze środka, bo to spowoduje pewien chaos w przesłuchaniach i w przekazie. Zdaję sobie sprawę z tego, że świadkowie robią różne uniki, być może pani prokurator rzeczywiście jest chora. Przepisy przewidują taką sytuację. Jednak skorzystam z każdego instrumentu, który będzie dostępny, celem zweryfikowania stanu zdrowia, zweryfikowania tego, czy mimo zaświadczenia, pani prokurator może uczestniczyć w przesłuchaniach – powiedziała Małgorzata Wassermann.

Ze wstępnego harmonogramu przesłuchań wynika, że mają się one rozpocząć 8 listopada.

Powołana w lipcu tego roku komisja śledcza ma zbadać i ocenić prawidłowość i legalność działań podejmowanych wobec Amber Gold przez organy państwa.

RIRM

drukuj