fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

16 zarzutów dla byłego marszałka woj. podkarpackiego

O korupcję, płatną protekcję i gwałt oskarżyła prokuratura byłego marszałka województwa podkarpackiego Mirosława K. Akt oskarżenia zawiera łącznie 16 zarzutów. Przed sądem w tej sprawie odpowiadać będzie jeszcze osiem innych osób. 

Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Wojciech Buczak, wicemarszałek województwa podkarpackiego z Prawa i Sprawiedliwości, mówi, że sprawa wydaje się coraz bardziej poważna.

– Akt oskarżenia jest w pewnym sensie potwierdzeniem tego, że nie są to jakieś bezpodstawne zarzuty, tylko prokuratura rzeczywiście – po zbadaniu sprawy – ma podstawy taki wniosek złożyć. Sąd będzie rozstrzygał, ale jest to przykład, gdzie monopol władzy sprawowanej przez PO, PSL i SLD w naszym województwie miał taki finał. Ma to negatywny wpływ na wizerunek województwa. W polityce powinny być przestrzegane zasady uczciwości, prawości, transparentności w działaniach, dopuszczanie opozycyjnych klubów do procesów decyzyjnych. Gdyby taka kontrola była możliwa, być może do tak skandalicznych zachowań by nie doszło – powiedział Wojciech Buczak.

Mirosław K. nie przyznał się do popełnienia żadnego z zarzucanych mu czynów. Złożył w prokuraturze oświadczenia procesowe, w których zawarł swoje wyjaśnienia.  Najwyższa kara, jaka grozi za przestępstwa zarzucane byłemu marszałkowi to 12 lat więzienia.

Pierwsze zarzuty w tej sprawie Mirosław K. usłyszał w kwietniu 2013 r. W tym samym roku, w maju, sejmik odwołał go ze stanowiska marszałka województwa podkarpackiego. Oskarżony przebywa na wolności za poręczeniem majątkowym w kwocie 100 tys. zł i pod dozorem policyjnym. Obowiązuje go zakaz opuszczania kraju.

RIRM

drukuj