fot. swietokrzyska.policja.gov.pl

15 osób zatrzymanych za handel dopalaczami

15 osób zatrzymali policjanci CBŚP w związku z działalnością grupy przestępczej zajmującej się wytwarzaniem i handlem dopalaczami. Funkcjonariusze zabezpieczyli 120 kg substancji psychoaktywnych o wartości około 3 mln zł – poinformował dziś w komunikacie zespół prasowy CBŚP.

Grupa mogła wprowadzić na rynek 580 kg dopalaczy o wartości około 14 mln zł. Śledztwo w tej sprawie, które jest wielowątkowe, prowadzi Zarząd CBŚP w Lublinie a nadzoruje je Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

Według dotychczasowych ustaleń grupa działała od kwietnia 2015 r. do sierpnia 2018 r., głównie na terenie województw śląskiego, mazowieckiego, pomorskiego, lubelskiego oraz opolskiego, ale także w innych częściach kraju. Jej działanie polegało na sprzedaży dopalaczy za pośrednictwem sklepów internetowych. Przesyłki wysyłane były kurierem, używano fałszywych danych nadawców. Łącznie wszystkich transakcji handlowych mogło być 15 tys.

W minionym tygodniu funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 5 osób na Śląsku i Opolszczyźnie podejrzanych o udział w tej grupie i sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez sprzedaż szkodliwych dla zdrowia substancji, a także pranie pieniędzy.

We wtorek CBŚP przeprowadziło następną akcję, w wyniku której zatrzymano kolejne 5 osób na terenie województw małopolskiego i śląskiego. Zatrzymane osoby, czterech mężczyzn i jedna kobieta, w wieku od 24 do 44 lat, są podejrzane o pranie pieniędzy pochodzących z handlu dopalaczami.

Łącznie w tej sprawie funkcjonariusze CBŚP zatrzymali już 15 osób, z czego 8 zostało tymczasowo aresztowanych. Część osób podejrzana jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przestępstwa związane z handlem dopalaczami i poprzez to sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób. Pozostałe zarzuty dotyczą prania pieniędzy pochodzących ze sprzedaży dopalaczy. Wśród zatrzymanych jest mężczyzna podejrzany o kierowanie tą grupą.

PAP/RIRM

drukuj