fot. wikipedia.org

140 palm w 45. konkursie na najpiękniejszą palmę kurpiowską

140 palm zgłoszono do niedzielnego 45. konkursu na najpiękniejszą palmę kurpiowską w Łysych (Mazowieckie). Tylko kilka palm miało wysokość 6-7 metrów, a właśnie z wysokich palm przez lata słynął ten konkurs. 

Co roku Niedziela Palmowa to na Kurpiach jeden z najważniejszych elementów tradycji religijnej i kulturowej. Uroczystościom religijnym z procesją z palmami towarzyszy całodzienny festyn, kiermasz i prezentacje. W uroczystościach w tym roku wziął udział prezydent RP Bronisław Komorowski z małżonką Anną.

W ramach obchodów ogłoszono też wyniki 45. konkursu na najpiękniejszą palmę kurpiowską.

Nagrody przyznano w trzech kategoriach: indywidualnej, zbiorowej, osobno oceniono prace uczniów szkół podstawowych. Pierwsze miejsce w kategorii twórców indywidualnych zajęła Daria Zakrzewska z Łysych, a drugą Mariola Kuśmierczyk z Ostrołęki. Przyznano też trzy nagrody trzecie, otrzymały je: Janina Krzyżewska i Emilia Potaś ze wsi Lipniki oraz Bożena Kaczmarczyk z Zalasu. Specjalne wyróżnienia otrzymało sześć twórczyń.

W kategorii zbiorowej pierwsze miejsce ex-aequo przyznano Kołu Gospodyń Wiejskich z Lipnik oraz Zaspołowi Szkół Powiatowych w Łysych. Natomiast w kategorii szkół podstawowych wygrały palmy zrobione przez uczniów ze Szkoły Podstawowej w Łysych i ze Szkoły Podstawowej w Zalasiu.

Jak powiedziała jurorka i dyrektorka Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce Maria Samsel, palmy, które oceniała komisja konkursowa, prezentowały bardzo wysoki poziom artystyczny. Według niej takich palm jest z roku na rok coraz więcej.

Wśród palm zgłoszonych na tegoroczny konkurs dominowały palmy o wysokości 2,5-3 metry. Samsel mówiła, że było też wiele o wysokości 4-5 metrów. Natomiast – jak zauważyła – wysokich palm, 6-7-metrowych, zgłoszono zaledwie kilka.

Dodała, że poziom konkursu był wyrównany. Palmy oceniane były pod kątem przede wszystkim zgodności z tradycją kurpiowską oraz wysokiego poziomu artystycznego. Dodała, że w tym roku obok palm z nowymi kompozycjami kwiatowymi i nowymi kwiatami, zgłoszono też takie nawiązujące do tradycyjnych palm kurpiowskich, w których używano do ozdabiania zielonej roślinności, później zastępowanej przez bibułę.

Jak powiedziała zdobywczyni trzeciego miejsca Janina Krzyżewska, palma ma być przede wszystkim „psiankna”, czyli piękna. Robieniem palm pani Janina zajęła się na emeryturze, wcześniej pracowała w szkole. Praca nad palmą zajmuje jej ok. dwóch miesięcy. Mówiła, że to miła praca, bo „trzeba zrobić coś dla ludzi i dla Pana Boga”.

Krzyżewska opowiadała też o kanonach wykonania palmy. Powiedziała, że palma musi mieć przede wszystkim „przepiękną koronę dla Chrystusa Króla”, wstążki, które „będą łączyły niebo z ziemią” oraz różnego rodzaju kwiaty z kurpiowskich pól i lasów. Mówiła też, że obecnie robi się coraz niższe palmy, bo – jak dodała – każdy musi je sam nieść w procesji, co jest bardzo trudne w przypadku tych wysokich.

Pierwszy konkurs na palmę kurpiowską odbył się w Łysych w 1969 r. Kurpiowskie palmy są uwite wokół drewnianej tyczki z elementów zielonych – głównie sosnowego igliwia lub brusznicy i bibułowych kwiatów. Mają też charakterystyczny ozdobny czub. Na dużych palmach może być nawet po kilka tysięcy papierowych kwiatów, które twórczynie przygotowują w Wielkim Poście. Kwiaty słyną z precyzji i mistrzostwa wykonania, a ich twórczynie prześcigają się w wymyślnych wzorach.

PAP/RIRM

drukuj