fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik

107 polskich miast manifestowało w obronie rodziny

„Kierunek: Rodzina” – pod takim hasłem w 107 polskich miastach w niedzielę odbyły się marsze w obronie życia i rodziny. Podczas manifestacji niesiono transparenty zachęcające polskie rodziny do decydowania się na potomstwo.

Uczestnicy manifestowali też przywiązanie do wartości rodzinnych i poszanowanie dla życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Na transparentach można było przeczytać: „Stop dla aborcji” czy „Rodzina receptą na kryzys”.

Marsze były także okazją do wyrażenia sprzeciwu wobec lobby homoseksualnego, które chce umniejszać rolę tradycyjnej rodziny opartej o mężczyznę, kobietę i dzieci.

– W ubiegłym roku było organizowanych 50 marszów dla życia i rodziny, jeszcze dwa lata temu – tylko 16. Liczba ta znacznie wzrosła, gdyż widzimy, że jest takie zapotrzebowanie społeczne; widzimy, że Polacy chcą pokazywać, że rodzina jest ważna. Nie tylko to deklarują, lecz sondaże także na to wskazują. Marcowe badania CBOS pokazały, że aż 85 proc. Polaków uważa, że rodzina daje największe szczęście. My do tego jeszcze wychodzimy na ulicę, chcemy zarażać innych ludzi tym naszym rodzinnym entuzjazmem – powiedziała Anna Borkowska-Kniołek, rzecznik prasowy Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

Podczas marszów zbierane były podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o ochronie i opiece nad rodziną. Projekt przewiduje wprowadzenie „bonu wychowawczego”.

– Chcielibyśmy, żeby przez 24 miesiące po urodzeniu dziecka, mama dostawała wynagrodzenie w wysokości 1600 zł. To jest najniższa pensja krajowa. Co jest najważniejsze w naszej ofercie, to przede wszystkim to, że zakładamy powszechność; czyli z takiego bonu mogłaby korzystać każda kobieta, która urodzi dziecko; niezależnie od tego, czy ma podpisaną umowę o pracę. Dzisiaj niestety z takich przywilejów związanych z umową o pracę niewiele kobiet może korzystać – akcentowała Anna Borkowska-Kniołek.

Na czerwiec zaplanowano kolejne marsze. 1 czerwca manifestacja odbędzie się w Wołominie, natomiast 16 czerwca w Oświęcimiu.

RIRM

drukuj