fot. wikipedia.org

100 lat temu w Lublinie utworzony został rząd Ignacego Daszyńskiego

100 lat temu, 7 listopada 1918 roku, w Lublinie utworzony został Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej – znany również jako rząd Ignacego Daszyńskiego lub rząd lubelski. Już 12 listopada Daszyński przekazał władzę Józefowi Piłsudskiemu.

Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej powstał na terenach okupowanych wcześniej przez Austrię. Jego premier, Ignacy Daszyński, należał do założycieli i przywódców Partii Robotniczej, utworzonej w 1890 r. we Lwowie.

Od 1893 r. był redaktorem ukazującego się w Krakowie socjalistycznego „Naprzodu”. Kierowane przez niego pismo charakteryzował ostry i agresywny styl, powodujący częste konfiskaty, procesy sądowe, a nawet kościelną ekskomunikę. W 1897 r. wybrano go do Rady Państwa w Wiedniu, gdzie pełnił funkcję przewodniczącego klubu Związku Posłów Socjalno-Demokratycznych. W wiedeńskim parlamencie zasiadał aż do 1918 r. Zasłynął w nim jako wybitny mówca, poddający bezwzględnej krytyce panującą w Galicji sytuację społeczną, gospodarczą i polityczną.

W 1906 r. w czasie rozłamu w PPS poparł PPS-Frakcję Rewolucyjną przeciw PPS-Lewicy. Należał do zwolenników działań podejmowanych przez Józefa Piłsudskiego w celu budowy kadr przyszłego wojska polskiego. Wspierał wobec władz austriackich istniejące na terenie Galicji organizacje „Strzelca” i „Związku Strzeleckiego”. Poparł również ideę powołania Polskiego Skarbu Wojskowego.

Po wybuchu I wojny światowej, na początku sierpnia 1914 r., założył mundur strzelecki i przyłączył się na krótko do I Kompanii Kadrowej. Po powrocie do Krakowa, aktywnie uczestniczył w tworzeniu powstałego 16 sierpnia 1914 r. Naczelnego Komitetu Narodowego. W listopadzie 1914 r., po ewakuacji NKN do Wiednia, stał się członkiem jego Komisji Wykonawczej. W styczniu 1915 r. reprezentując NKN wyjechał do Berlina, gdzie przekonywał do Legionów Polskich, spotykając się m.in. z gen. Helmutem von Moltke.

Po utworzeniu w Krakowie 28 października 1918 r. Polskiej Komisji Likwidacyjnej początkowo wszedł w skład jej prezydium, po kilku dniach jednak wycofał się z PKL.

W nocy z 6 na 7 listopada 1918 r. stanął na czele Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej w Lublinie, którego ministrami byli m.in. Wacław Sieroszewski, Tomasz Arciszewski, Stanisław August Thugutt i Edward Rydz-Śmigły.

Program rządu przedstawiono w manifeście, w którym mówiono o równouprawnieniu obywateli pod względem politycznym, w tym prawach wyborczych dla kobiet, a także o wolności sumienia, słowa, zgromadzeń, zrzeszeń i strajków. Zapowiedziano ośmiogodzinny dzień pracy. Postulowano nacjonalizację kopalń i wielkiej własności ziemskiej. Kształt przyszłego państwa polskiego określono jako demokratyczną republikę parlamentarną. Zapowiadano powszechne wybory do Sejmu.

Na wiadomość o powrocie 10 listopada do Warszawy Piłsudskiego, uwolnionego z więzienia w Magdeburgu, Daszyński wraz z rządem lubelskim oddał mu się do dyspozycji.

Tak wspominał to Daszyński: „W poniedziałek 11 listopada zawiadomił mnie płk Śmigły, że ma połączenie telefoniczne z Piłsudskim w Warszawie, który mówił z nim w pałacu Kronenberga! Poleciłem w tej chwili połączyć się z pałacem Kronenberga i rzeczywiście usłyszałem w telefonie głos Piłsudskiego, chociaż wydał mi się osłabionym i zmęczonym. Zapowiedziałem na wieczór mój przyjazd do Warszawy. Serce przepełniała radość z powodu uwolnienia komendanta i nadzieja, że teraz może zjednoczyć się cała Polska. /…/ Koło godziny 10.00 wieczorem mogłem wreszcie powitać Piłsudskiego i jego szefa sztabu. Piłsudski miał żółtą, niezdrową cerę twarzy, wskutek szesnastu miesięcy więzienia w Magdeburgu. Był mocno zdenerwowany i bardzo zmęczony. Po długich rozmowach zdecydował, że powierza mi utworzenie gabinetu. Miał wówczas faktyczną władzę i był rzeczywistym naczelnikiem państwa, bo nie tylko regencja mu ją oddała, ale naród cały ją bez protestu uznał. („Rok 1918 we wspomnieniach mężów stanów, polityków i wojskowych”, Warszawa 1987)

Po nieudanej próbie budowy koalicyjnego gabinetu 17 listopada Daszyński ustąpił na rzecz Jędrzeja Moraczewskiego. W skład jego rządu weszło kilku ministrów z rządu lubelskiego.

Po kolejnych wyborach parlamentarnych w 1928 r. Daszyński wybrany został marszałkiem Sejmu, zwyciężając wskazanego przez marszałka Piłsudskiego byłego premiera Kazimierza Bartla. Przemawiając w Sejmie tuż po głosowaniu Daszyński oświadczył: „Wysoka Izbo! Dramatyczne posiedzenie dzisiejsze zakończyło się wyborem, który przyjmuję i po 30 z górą latach pracy parlamentarnej uważam za najchlubniejsze odznaczenie obywatelskiej służby. Jako Marszałek Sejmu będę strzegł praw i godności tej Wysokiej Izby, kierując się na urzędzie marszałkowskim zasadami słuszności i sprawiedliwości. Wiem dobrze, że moje urzędowanie marszałkowskie nie będzie funkcją beztroskiego życia. Polityki marszałkowskiej i żadnej innej uprawiać nie będę. Polityka jest rzeczą walczących często ze sobą stronnictw, ale nigdy Marszałka Sejmu”. Przejmując obowiązki marszałka Daszyński zrezygnował z pełnienia funkcji partyjnych.

W październiku 1929 r., broniąc zasad demokracji parlamentarnej, stanowczo odmówił otwarcia sesji sejmowej w obecności ponad stu uzbrojonych oficerów towarzyszących marszałkowi Piłsudskiemu. W 1930 r. jako marszałek Sejmu wsparł działania opozycji antysanacyjnej, tzw. „Centrolewu”, wysyłając m.in. depeszę solidaryzującą się z obradującym w Krakowie Kongresem Obrony Prawa i Wolności Ludu.

Zmarł w nocy z 30 na 31 października 1936 r. Pochowany został na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Program rządu Daszyńskiego był różnie oceniany przez współczesnych, ale wiele z jego postulatów realizowano w późniejszych latach.

PAP/RIRM

drukuj