fot. jasnagora.com

​X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę

Na Jasnej Górze po raz dziesiąty odbyła się Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców. W roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości kibice zgromadzili się u Matki Bożej pod hasłem: „Dla niepodległej”.

Na Jasną Górę przybyli nie tylko kibice piłki nożnej, ale także innych dyscyplin sportowych.

– Na stadionie my zawsze się spotykamy, na Jasnej Górze- tym bardziej – podkreśla Justyna, kibic Piasta Gliwice. 

– Kibice są taką naprawdę rodziną, znajomymi. Wszyscy troszczą się o wszystkich – dodaje Wiktoria, kibic Piasta Gliwice. 

W samo południe kibice uczestniczyli we Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

– Kiedy zaczynaliśmy nasze kibicowskie pielgrzymowanie, inne było nasze środowisko, inna też była Polska. Jedno pozostało niezmienne – Bóg i ewangeliczne wskazania, które pozostawił nam po to, abyśmy umieli pokonywać wszystkie życiowe przeciwności, zwalczać grzech w nas samych, ale przede wszystkim umieli patrzeć z nadzieją w przyszłość, że razem z Panem Jezusem wszystko możemy w naszym życiu zmienić – mówił w homilii ks. Jarosław Wąsowicz, krajowy duszpasterz kibiców.

W tym roku kibice zgromadzili się na Patriotycznej Pielgrzymce po raz dziesiąty. Dziękowali za wszelkie dobro, jakie do tej pory otrzymali.

Dziękujemy za wszystkie dzieła, które tu, na pielgrzymce, się rodziły w ciągu naszych dyskusji, spotkań, za akcje, testament, za Żywy Różaniec kibiców, za naszych Rodaków na Kresach, którzy stali się dla nas w ostatnich latach darem, uczyli nas wiernej miłości do Boga i Ojczyzny pomimo wielu przeciwności. Za naszych drogich kombatantów, których witamy także i na tej dzisiejszej pielgrzymce – akcentował ks. Jarosław Wąsowicz.

– Kocham młodzież, a kibiców znam już parę lat. Chodzę z nimi wszędzie, na marsze Pileckiego, 11 listopada i inne. Przemawiam tam czasami do mikrofonu na tych spotkaniach. Tak żeśmy się zaprzyjaźnili, że wszędzie, gdzie mamy tego typu spotkania, to oni nawet przyjeżdżają po mnie samochodem, odwożą. Czuję się, jakbym miał wóz służbowy – podkreśla Jerzy Nowicki, porucznik Armii Krajowej.

Kibice spotykają się nie tylko na meczach. Organizują również wiele akcji patriotycznych. Nie zapominają też o pomocy najmłodszym.

– Przede wszystkim kibic to jest patriota. Utarł się jakiś stereotyp, że zaraz bandyta – nie, to nieprawda. My jesteśmy po prostu patriotami i dbamy o dobry wizerunek kibiców, a przede wszystkim opiekujemy się żołnierzami wyklętymi i nie tylko, bo mamy również małych opiekunów, gdzieś tam po domach dziecka, po szkołach – zaznacza Zbigniew, kibic Lechii Gdańsk.  

Podczas dzisiejszej Mszy św. odbyło się poświęcenie sztandarów, a także transparentów w barwach klubowych i patriotycznych.

TV Trwam News/RIRM

drukuj