fot. PAP/Paweł Supernak

Toruń. Trwają uroczystości pogrzebowe prof. Lecha Morawskiego

W kościele pw. św. Antoniego w Toruniu rozpoczęły się o 13.00 uroczystości pogrzebowe sędziego Trybunału Konstytucyjnego prof. Lecha Morawskiego. Uczestniczą w nich m. in. prezes TK Julia Przyłębska, wiceprezes Mariusz Muszyński i sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Andrzej Dera.

Prezydent Andrzej Duda pośmiertnie odznaczył prof. Morawskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

„Uroczystość wręczenia odznaczenia państwowego odbędzie się w trakcie ceremonii pogrzebowej. Powinniśmy pamiętać prof. Lecha Morawskiego jako wybitnego prawnika, osobę zasłużoną dla środowiska akademickiego, na którego podręcznika wychowało się wielu studentów” – powiedział przed uroczystościami pogrzebowymi minister Andrzej Dera.

Prof. Morawski zmarł 12 lipca w wieku 68 lat. Zostanie pochowany na cmentarzu św. Jerzego w Toruniu.

Po jego śmierci prezes TK Julia Przyłębska powiedziała, że jest „zaskoczona tą nagłą śmiercią”, tego – jak podkreśliła – wybitnego prawnika. Jego odejście nazwała „olbrzymim ciosem dla Trybunału”. Dodała, że sędzia „w ostatnim czasie doświadczył straszliwej, niewyobrażalnej nagonki medialnej”.

„Bardzo się tym przejmował” – powiedziała, podkreślając, że nie rozumiał, dlaczego próbowano go dyskredytować „drobnymi sprawami”.

Lech Morawski urodził się 14 września 1949 r. w Bydgoszczy. Ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, w 1978 r. obronił doktorat, a 10 lat później – habilitację. W sierpniu 1999 r. nadano mu tytuł profesora.

Od 1990 r. był zawodowo związany z Uniwersytetem Mikołaj Kopernika. Kierował m.in. tamtejszą Katedrą Teorii Prawa i Państwa na Wydziale Prawa i Administracji. Był również kierownikiem Katedry Teorii i Filozofii Prawa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

W grudniu 2015 r. Sejm wybrał go na członka Trybunału Konstytucyjnego, jego kandydaturę zgłosiło PiS. Ówczesny prezes TK Andrzej Rzepliński przez ponad rok – podobnie jak sędziów Mariusza Muszyńskiego i Henryka Ciocha – nie dopuszczał go do orzekania. Powoływał się przy tym na wyroki TK z grudnia 2015 r. o tym, że ich miejsca są zajęte przez trzech sędziów wybranych w październiku 2015 r. na podstawie prawnej uznanej przez TK za zgodną z konstytucją.

Do orzekania został ostatecznie dopuszczony po 20 grudnia 2016 r., kiedy prezesem TK – po zakończeniu kadencji Rzeplińskiego – została Julia Przyłębska.

PAP/RIRM

drukuj