fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Sąd rozpatrzy zażalenie na decyzję prokuratury dotyczącą odmówienia wszczęcia śledztwa w sprawie znieważenia o. Tadeusza Rydzyka CSsR

Sąd rozpatrzy dziś zażalenie na decyzję prokuratury dotyczącą odmówienia wszczęcia śledztwa w sprawie znieważenia o. Tadeusza Rydzyka, Dyrektora Radia Maryja przez byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza.

Sprawa dotyczy wypowiedzi byłego Prezesa Rady Ministrów dla jednego z portali internetowych. Były szef rządu odniósł się do inicjatywy powstania w Toruniu Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Włodzimierz Cimoszewicz nazwał skandalem współfinansowanie obiektu ze środków z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Doniesienie do prokuratury złożył Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą. Ta jednak odmówiła wszczęcia śledztwa.

Zdaniem Ryszarda Nowaka, przewodniczącego Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą, sąd powinien zdecydować o zwrocie akt do prokuratury.

– To postanowienie jest bardzo długie i nijakie. Prokuratura w tej sprawie nic kompletnie nie zrobiła. Nie przesłuchała nawet Włodzimierza Cimoszewicza i redaktora naczelnego Wirtualnej Polski. Wiele osób myśli, że te pieniądze poszły do własnej kieszeni o. Tadeusza Rydzyka, a to jest kłamstwem i nieprawdą. Włodzimierz Cimoszewicz już nie pierwszy raz obraził o. Tadeusza Rydzyka. Te ataki widoczne są od dawna. Widać, że ma duże uprzedzenie do o. Tadeusza Rydzyka – podkreślił Ryszard Nowak.

W złożonym do prokuratury zawiadomieniu, Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą powołał się m.in. na art.216 Kodeksu Karnego. Zgodnie z nim, „kto znieważa osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku”.

RIRM

drukuj