fot. instagram.com

Polacy w obronie Alfiego Evansa

Polacy nie zgadzają się na proces uśmiercania dwuletniego chłopca w majestacie brytyjskiego prawa. W ofensywie organizują modlitewne akcje w intencji Alfiego Evansa. Z kolei swój sprzeciw poprzez protest wyrazi dziś w Warszawie Fundacja Mamy i Taty.   

W Krakowie o godz. 19.00 pod konsulatem brytyjskim, przy ulicy św. Anny, odbędzie się dziś modlitewne czuwanie w intencji chłopca. Uczestnicy zapalą także świeczki i przyniosą pluszowe misie w geście solidarności z Alfiem Evansem. Z kolei w Szczecinie zostanie odprawiona Msza św. za walczącego o życie chłopca. Eucharystia rozpocznie się o godz. 20.00 w kościele pw. św. Jana Ewangelisty. Natomiast w czwartek w Warszawie pod ambasadą Wielkiej Brytanii o godz. 17.30 publicznie zostanie odmówiony różaniec. Ponadto wielu Polaków organizuje się przez media społecznościowe, by modlić się za Alfiego na różańcu, Koronce do Bożego Miłosierdzia i podczas Apelu Jasnogórskiego.

Solidarność z dzieckiem wyrażą również uczestnicy manifestacji zorganizowanej przez Fundację Mamy i Taty. Pokojowy protest zaplanowano na godz. 22.00 przed ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie.

Myślimy o tym, aby zapalić świece, być może odczytać list skierowany do pana ambasadora i po prostu spędzić ten czas w ciszy, milczeniu, bo ta cisza, zapalone świece będą takim najbardziej wyrazistym znakiem naszego poparcia. Być może głośniejszym niż gdybyśmy skandowali jakieś hasła – powiedział Marek Grabowski z Fundacji Mamy i Taty.

 Z kolei Młodzież Wszechpolska zaapelowała o przynoszenie pluszowych misiów pod brytyjskie konsulaty w całej Polsce. Przedstawiciele organizacji zainicjowali dziś akcję pod hasłem „Zasypmy ambasadę Wielkiej Brytanii pluszakami” [czytaj więcej]. 

Głos w sprawie zabrał też prezydent Andrzej Duda.

„Trzeba ratować Alfiego Evansa! Być może potrzeba jedynie nieco dobrej woli po stronie decydentów. Alfie, modlimy się za Ciebie i za Twój powrót do zdrowia!” napisał na Twitterze szef państwa polskiego.

W poniedziałek na mocy decyzji sądu niespełna dwuletnie dziecko odłączono od aparatury podtrzymującej życie. Rodzice walczą przed sądem o możliwość przetransportowania dziecka do szpitala we Włoszech. Starania o uratowanie chłopca podejmuje też Watykan. Papież Franciszek zaapelował, by umożliwić podjęcie nowych prób leczenia chłopca.

Po południu tata Alfiego Evansa przekazał, że mały „wojownik” miał chwilowy kryzys, ale stan chłopca znów jest stabilny. „Dostaje tlen, żywność i wodę” – powiedział Tom Evans. Rodzina dziecka poinformowała również poprzez media społecznościowe, że szpital przeszukuje torby wszystkich wchodzących na teren placówki w poszukiwaniu środków i sprzętu medycznego, które ktoś mógłby chcieć „przemycić” dla Alfiego.

Obecnie trwa posiedzenie sądu apelacyjnego w Wielkie Brytanii, które rozpoczęło się z opóźnieniem. Sprawę Alfiego rozpatruje trzech sędziów.

RIRM

drukuj