Modlitwa trwa tutaj codziennie

Warszawa. Krakowskie Przedmieście. Od 10 kwietnia 2010 r. stało się ono
świadkiem licznej obecności Polaków. Dokonała się wielka tragedia. Zginął
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z Małżonką, ostatni Prezydent na Uchodźstwie
i wielu innych naszych Rodaków. Wśród nich wielu pełniących kluczowe funkcje w
naszym państwie. Pamiętamy! Codziennie gromadzimy się na modlitwie.

Wrażliwe polskie serca wybrały Krakowskie Przedmieście jako Miejsce Pamięci,
Prawdy i Nadziei.
Pamięci – bo wspominamy tutaj codziennie 96 osób, które zginęły w katastrofie
pod Smoleńskiem.
Prawdy – bo nasz Naród jest smagany biczami kłamstwa, widzimy konieczność
usilnej modlitwy o prawdę.
Nadziei – bo jesteśmy przekonani, że modlitwa zaowocuje wyjaśnieniem prawdziwych
przyczyn katastrofy i przymnoży dobra naszej Ojczyźnie.
Minęło dziewięć miesięcy. Ileż tutaj wydarzeń, spotkań, słów, ludzkich zachowań,
odniesień, relacji, inicjatyw. Dokonuje się tutaj zmaganie dobra i zła, szacunku
i pogardy, modlitwy i bluźnierstwa, miłości i nienawiści, ufności i
podejrzliwości, ocen i pomówień, człowieczeństwa i demoniczności, uczciwości i
manipulacji, prawdy i kłamstwa. Przenika się wymiar osobisty, religijny, wymiar
serca poszczególnych ludzi i wymiar społeczny, publiczny, polityczny. To jest
ludzkie. Polityka to roztropna troska o dobro wspólne. Nade wszystko trwa tutaj
modlitwa – polskie serce rozmawia z Panem Bogiem i z naszą Królową.
Jest styczeń 2011 roku. Polacy przychodzą tutaj codziennie. Codziennie
towarzyszy im kapłan, reprezentujący Chrystusa i Kościół. Codziennie jest tutaj
znak Krzyża – wywyższony! Trwa modlitwa za Polskę. Każdego wieczoru.
Różni ludzie tutaj przychodzą. Nie aniołowie się tu modlą, ale ludzie – z ich
historią życia, z doświadczeniem, poglądami, zaletami, wadami, intencjami.
To rzecz szlachetna pamiętać o tych, którzy umierają. To rzecz szlachetna
wyrażać tę pamięć poprzez modlitwę, która jest, poprzez kontakt z Bogiem,
najszlachetniejszym wyrazem ducha ludzkiego. Czynimy to. Pamiętamy i tę pamięć
wyrażamy przez modlitwę.
Każdego dziesiątego dnia miesiąca przychodzimy do warszawskich kościołów, aby
ofiarować Msze Święte za Tych, którzy zginęli, i aby modlić się za ich Rodziny.
Ale jest coś więcej. Powtórzę: codziennie w tym miejscu, Miejscu Pamięci, Prawdy
i Nadziei, trwa modlitwa! W tym miejscu, wybranym przez wrażliwe polskie serca,
każdego dnia wieczorem rozbrzmiewa modlitwa za Tych, którzy zginęli pod
Smoleńskiem, za ich Rodziny, za Polskę, za naszych Rodaków rozsianych po całym
świecie.
Każdy może tutaj przyjść!
Każdy może tutaj zapalić znicz!
Każdy może tutaj odmówić modlitwę!
I nikt nie ma prawa nikomu dyktować, zakazywać, nikogo przesuwać, bo Gospodarzem
tego miejsca jest Bóg! Tak mówi Słowo Boże: "Do Pana należy ziemia to, co ją
napełnia" (Ps 24, 1). Jeśli cała ziemia należy do Boga, więc także i to miejsce
należy do Boga.
Nazywamy to miejsce Uniwersytetem Świętości pod Krzyżem. Tutaj Krzyż codziennie
stoi. Stat crux, dum volvitur orbis! Krzyż tutaj jest – jako znak Prawdy, znak
Pamięci i znak Nadziei.
Owocem trwania na modlitwie, tutaj, pod Krzyżem, jest świętość polskiego serca.
Nie można budować dobrej przyszłości Polski na kłamstwie, intrydze i
anonimowości! Można i należy budować przyszłość Polski na prawdzie, dobru i
jawności! Tego uczymy się tutaj, w Uniwersytecie Świętości pod Krzyżem.
Minęło dziewięć miesięcy. Czas na narodziny! Ufajmy, że obecny czas będzie
narodzeniem się Większego Dobra w naszej Ojczyźnie.
Modlitwa jest zwieńczeniem i najbardziej szlachetnym wyrazem ludzkich
potencjalności serca i umysłu, najpiękniejszym wyrazem człowieczeństwa –
humanitas! Ksiądz kardynał Joseph Ratzinger pisał o człowieku modlącym się:
"Czymś naprawdę najgłębszym, czymś, co życie ludzkie czyni w ogóle życiem, jest
to, że Bóg kontaktuje się z nami, a my z Nim. To jest miarą gwarantującą naszą
godność. Dzięki niej żyjemy i odkrywamy nasze człowieczeństwo, obdarowujemy
innych i sami jesteśmy obdarzani. A jeśli będziemy żyć według tej miary,
świadomi swej przynależności do Boga, to poprzez Boga świat stanie się ludzki"
(ks. kard. J. Ratzinger, "Mźnchener Katholische Kirchenzeitung", 21.5.78, cyt.
za: "Służyć prawdzie", 26 X, Wrocław 1986).
Jesteśmy u siebie. To jest nasz kraj. To jest nasza Ojczyna. To jest nasza
Stolica. To jest nasza polska ziemia, po której możemy spokojnie stąpać i na
niej się modlić. Tragedia pod Smoleńskiem. Politycy niech czynią swoją powinność
– uczciwie. Publicyści, dziennikarze i ludzie środowisk różnych niech
roztrząsają i nagłaśniają kwestie i niech dochodzą do prawdy. Każdy Polak niech
się modli o ujawnienie prawdy. Ono jest możliwe.
Po to jest ten lapidarny artykuł, aby powiedzieć, przekazać informację,
podzielić się dobrą wiadomością: modlitwa na Krakowskim Przedmieściu w
Warszawie, w Miejscu Pamięci, Prawdy i Nadziei, wybranym przez wrażliwe polskie
serca – codziennie trwa! Stawiajmy się na codzienny Apel o godz. 21.00.

 

ks. Jacek Bałemba SDB

 

Informacje o codziennej modlitwie na Krakowskim Przedmieściu
znajdziemy na stronie internetowej:

http://wobroniekrzyza.wordpress.com
.

Refleksję kapłańską znajdziemy tutaj:

http://novushiacynthus.blogspot.com

 

 

drukuj