fot. twitter/sejm

Budżet na 2018 r. i przepisy dot. aborcji – m.in. tym zajmie się dziś Sejm

Projekt ustawy budżetowej na 2018 r., senackie poprawki do nowelizacji Kodeksu wyborczego, pierwsze czytanie projektu ustawy liberalizującej prawo dot. aborcji – to niektóre punkty posiedzenia Sejmu, który zbiera się dziś na dwudniowym posiedzeniu.

W grudniu ub. r. prezydium sejmowej komisji finansów wydłużyło czas swojej pracy nad budżetem państwa na rok 2018. W ubiegłym tygodniu przewodniczący komisji Jacek Sasin (PiS) powiedział PAP, że było to związane z przygotowaniem poprawek, które zostaną złożone w drugim czytaniu projektu budżetu.

Poinformował, że ze strony klubu PiS można spodziewać się m.in. tzw. poprawek regionalnych, i być może poprawek wynikających z priorytetów, o których mówił premier Mateusz Morawiecki w expose.

Głosowanie nad budżetem miałoby nastąpić 11 stycznia. Senat miałby czas na przyjęcie swoich poprawek do 23 stycznia 2018 r., a ich rozpatrzenie przez Sejm odbyłoby się na posiedzeniu w dniach 25-26 stycznia.

Na początku grudnia komisja zaproponowała do projektu kilkadziesiąt poprawek. Jedna z nich przewiduje zwiększenie o prawie 95 mln zł tegorocznej rezerwy ogólnej. Pieniądze na ten cel mają pochodzić ze zmniejszenia budżetów niektórych instytucji, które same planują swoje budżety, czyli np. Kancelarii: Senatu, Prezydenta czy instytucji sądowych lub rzeczników.

Projekt budżetu na 2018 r. zakłada, że deficyt nie przekroczy 41,5 mld zł, wzrost gospodarczy będzie na poziomie 3,8 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc.

Dochody państwa mają wynieść 355,7 mld zł, a wydatki 397,2 mld zł. W projekcie założono deficyt sektora finansów publicznych w 2018 r. w wysokości 2,7 proc. PKB. Rząd przewiduje wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz wzrost emerytur i rent w wysokości 6,3 proc., wzrost spożycia prywatnego w ujęciu nominalnym o 5,9 proc. W tzw. budżecie środków europejskich na rok 2018 ustalono, że jego dochody wyniosą 64,8 mld zł, wydatki 80,2 mld zł, a deficyt 15,5 mld zł.

Sejm rozpatrzy też w pierwszym czytaniu obywatelski projekt ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie. Projekt, pod którym podpisało się ponad 400 tys. osób, zakłada m.in. prawo do przerywania ciąży do końca 12. tygodnia, przywrócenie tzw. antykoncepcji awaryjnej bez recepty i wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół. Reguluje również stosowanie klauzuli sumienia przez ginekologów.

Na rozpatrzenie w Sejmie czeka też obywatelski projekt zaostrzającym prawo aborcyjne przygotowany przez komitet #ZatrzymajAborcję. Nie ma jeszcze informacji o umieszczeniu go w porządku obrad Sejmu. Pod tą propozycją podpisało się ponad 830 tys. obywateli. Autorzy projektu chcą zniesienia tzw. przesłanki eugenicznej, czyli możliwości legalnego przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu. Pozytywnie o takim zaostrzeniu prawa aborcyjnego wypowiadali się m.in. prezydent Andrzej Duda i marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz Senatu – Stanisław Karczewski.

W myśl obowiązującej ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, aborcji można dokonywać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego – jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Prawdopodobnie Sejm zajmie się też senackimi poprawkami do nowelizacji Kodeksu wyborczego autorstwa PiS, która wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

Nowela Kodeksu wyborczego przyjęta przez Sejm znosi możliwość głosowania korespondencyjnego; Senat opowiedział się za przywróceniem takiej możliwości tylko dla osób niepełnosprawnych.

Senatorowie opowiedzieli się jednogłośnie za przyjęciem zgłoszonych przez PiS poprawek, które zwiększają rolę Państwowej Komisji Wyborczej w powoływaniu komisarzy wyborczych oraz szefa Krajowego Biura Wyborczego.

Zgodnie z poprawkami „w przypadku uzasadnionych zastrzeżeń” zarówno wobec kandydatów na komisarzy wyborczych, jak i szefa KBW, PKW ma poinformować o tym niezwłocznie ministra spraw wewnętrznych, który wskaże nowych kandydatów; w przypadku szefa Krajowego Biura kandydatów przedstawionych przez ministra ma być dwóch. Poprawka zapewnia też PKW możliwość odwołania szefa KBW przez PKW w uzgodnieniu z ministrem spraw wewnętrznych.

Posłowie zajmą się prawdopodobnie projektem zmian w ustawie o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa, przygotowanym przez posłów PiS.

Projekt przewiduje m.in. zwiększenie kar grzywny do 10 tys. zł za pierwsze niestawiennictwo przed komisją weryfikacyjną i do 30 tys. zł za kolejne, a także możliwość zatrzymania i doprowadzenia na rozprawy świadków decyzją prokuratora okręgowego. Komisja weryfikacyjna ma też uzyskać możliwość nałożenia kary grzywny do 1 mln zł na osobę, która dopuściła się pozaprawnych działań wobec danej nieruchomości.

PAP/RIRM

drukuj