fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

A. Zalewska: MEN przedstawiło rozwiązania, które mają spowodować wzrost wynagrodzeń nauczycieli

Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło rozwiązania, które mają spowodować wzrost wynagrodzeń nauczycieli. To są propozycje liczone w setkach milionów złotych – powiedziała minister edukacji Anna Zalewska. Kolejne propozycje miałyby wejść w życie od 2020 roku.

W Centrum Partnerstwa Społecznego ,,Dialog” w Warszawie odbyło się spotkanie przedstawicieli resortu edukacji ze związkami działającymi w oświacie.  Dyskusja dotyczyła rozporządzenia ws. minimalnych wynagrodzeń oraz pensji pedagogów. Rząd przygotował już wcześniej na podwyżki 6,5 mld zł.

Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych chcą zwiększenia subwencji oświatowej o 40 proc.

Szefowa resortu edukacji Anna Zalewska powiedziała po spotkaniu, że trwa dialog.

– Pokazujemy wzrost, którego nie było w historii, to znaczy o 6,5 miliarda złotych. Wskazujemy różne inne możliwości zwiększenia pensji nauczycieli – nam bardzo na tym zależy. Umówiliśmy się z Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, Forum Związków Zawodowych i ,,Solidarnością”, że do środy ustosunkują się pisemnie do naszych propozycji. Jeszcze raz powtórzę: na start dla stażysty, dodatek za wyróżniającą pracę dla każdego nauczyciela (na każdym stopniu awansu zawodowego), jak również zwiększenie godzin do dyspozycji dyrektora – wyjaśniła Anna Zalewska.

Minister edukacji poinformowała, że na 22 stycznia zaplanowano kolejne spotkanie zainteresowanych stron.

Przedstawiciele ZNP twierdzą jednak, że wszyli z rozmów z niczym i przystąpią wkrótce do sporu zbiorowego. To może doprowadzić do strajku nauczycieli. Protest mógłby się rozpocząć już w połowie marca.

RIRM

drukuj